192. / I oto kolejna kredka do oczu w mojej kolekcji - Lioele :)

62 comments
Cześć :*

Cóż za wspaniała środa :) Fajny dzień z koleżanką, a później fantastyczna kolacja w tajskiej restuaracji z ukochanym. Na prawdę uwielbiam to orientalne, bardzo ostre jedzenie, nie ma dla mnie nic lepszego! :D :)

Ale przejdźmy do rzeczy. Moja kolekcja kredek do oczu powiększa się bardzo szybko :-D Jakiś czas temu przyszła do mnie kolejna azjatycka koleżanka, zapraszam więc na recenzję :)

Jak już wiele razy pisałam, azjatyckie kosmetyki zamawiam na eBayu - wysyłka jest zawsze darmowa i idzie jakoś ok. 2 tygodni. Jeszcze nigdy się nie zawiodłam, a zamawiałam na prawdę wiele kosmetyków i innych pierdół. Polecam sing-sing-girl

 No ale kredka, tak!

Lioele - Glittering Jewel Eyeliner Powerful Waterproof (kolor: Deep Black)


Opis producenta
Kremowa tekstura, bardzo łatwa w użyciu. Eyeliner ten jest wodoodporny i daje trwały, perłowy efekt.



Skład


Cena: ok. 15zł

Moja opinia
Opakowanie - kredka + kartonik, całkiem fajnie, dostajemy skład, opis produktu, także po angielsku, czyli nie tylko ciąg znaczków, których nikt z nas nie zrozumie;
Działanie - Wybrałam sobie kolor Deep Black jako, że czarnych kredek nigdy nie za wiele. Kredka wygląda prawie identycznie jak na zdjęciu na eBayu więc nie czuję się zawiedziona. Dobrze się nią maluje, a gdy ją mocno natemperuję to nawet udaje mi się stworzyć cieńką kreskę :) Jest dość kremowa (trochę jakby żelowa) więc nie trzeba mocno dociskać.


 Test trwałości miała ostatnio gdy poza domem byłam doslownie cały dzień, od rana do późnego wieczora, tak w połowie dnia zaczęła się lekko rozmazywać i minimalnie odciskać na górnej powiece, ale tragicznie nie było, sądzę, że na bazie wytrwała by cały dzień.
Kredka jest niby wodoodporna, ale jakoś zbyt łatwo się ją zmywa więc sama nie wiem, jest trwała, może i przetrwa lekki atak wodny, ale na pewno nie zadowoli tych bardzo wymagających.


Podsumowując - Kredka o świetnym kolorze, przyjemna i wygodna w użyciu, po kilku godzinach zaczyna się leciutko rozmazywać więc niektórym może przysporzyć problemów, ogólnie jak dla mnie jest ok, ale bez rewelacji :)

jest bardziej czarna niż na tym zdjęciu, wina aparatu.

Ocena: 3+/6

Lubicie takie kredki? Polecacie coś dobrego w różnych kolorach? :)

P.S.
Uczę się przyklejać sztuczne rzęsy i przyzwaczajać się je nosić :D Oto pierwsza próba :D



Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

62 komentarze:

  1. Nie używam kredki, ale rzęsy powalają.

    OdpowiedzUsuń
  2. No kochana , śliczne rzęski !
    Kredki do oczu, cóż chyba się odzywczaiłam i wolę uzywać eyelinerów ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja unikam kredek z drobinkami. Mam jedną z Bourjois, ale w niej drobinki są bardziej subtelne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi jest strasznie ciężko znaleźć jakąś fajną czarną kredkę.Kiedyś z avonu polubiłam te kolorowe supershock,ale chyba już ich nie ma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zamawiałam ostatnio, ale nie jestem w 100% zadowolona.

      Usuń
  5. Kredka ładnie się prezentuje ;) ja niestety nie używam kredek ponieważ nie potrafię nimi zrobić ładnej cienkiej kreski ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś do mnie nie przemawia ta kredka :D a co do rzęs to praktyka czyni mistrza :D swoją drogą baaardzo fajnie wyglądasz ! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ale świetnie Ci z takim makijażem z sztucznymi rzęsami kochana! :* Zawsze sztuczne rzęsy kojarzyły mi się ze.. sztucznością (masło jest maślane - ale wiesz o co chodzi?) :D A u Cb wyglądają w makijażu bardzo delikatnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie chciałam przyklejać takich scenicznych, wyglądałabym komicznie :P

      Usuń
  8. Ja jakoś nie lubię używać kredek, wolę eyelinery. :)
    Piękne kreski! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie miałam nic z Lioelle, ale spotykam się z dobrymi opiniami o tych kosmetykach i chyba coś kliknę z ciekawości. Jednak raczej nie kredkę - ciągle nie opanowałam umiejętności malowania się kredkami. ;-)
    Bardzo fotogeniczna jesteś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana. Ta kredka to mój pierwszy kosmetyk od nich, ale zapewne skuszę się na więcej :)

      Usuń
  10. ja za kredkami nie przepadam, baaardzo rzadko używam :)
    pięknie wyglądasz! uwielbiam takie połączenia sweterków z łancuchami <3
    ps. własnie, gdzie kupiłaś sweterek? cudny jest, szukam podobnego ale nigdzie nie mogę znaleźć takiego w normalnej cenie.. tylko nie mow, ze primark! :( :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Sweterek kupiłam w H&M, rzadko robię zakupy w Primarku. Był na wyprzedaży i kosztował 5 albo 7 funtów czyli w przeliczeniu na złote też całkiem niedrogo :)

      Usuń
    2. dawno kupowałaś? może go upatrze jeszcze :D

      Usuń
    3. jakoś ponad miesiąc temu... :P

      Usuń
    4. za tydzien wybieram się na szoping to może będzie. dziękuję! :)

      Usuń
  11. mam kredki ale w sumie ich nie używam, a rzęski fajne:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, że się rozmazuje, bo ogromnie spodobały mi się drobinki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Te rzęsy bardzo Ci pasują, ja muszę kupić sobie jakąś sztukę i też sobie poćwiczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja akurat nie używam kredek na górnej powiece, tam preferuje eyeliner. Kredki wyłącznie na dolną powiekę i na pewno nie czarna. Te sztuczne rzęsy wyglądają obłędnie:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja bardzo lubię kredki i wolę je bardziej niż eyelinery :-) Może się skuszę na Lioele ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moni widzę zmieniłaś grafikę na górze, bardzo mi się podoba. Rzęsy obłędnie fajne:):)

    OdpowiedzUsuń
  17. mam podobną kredkę tylko, że z FM i bardzo mi się podobają takie diamentowe kredki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. O, zmieniłaś nagłówek :) Dużo lepszy, niż poprzedni!
    Ja ostatnio nie używam kredek ani eyelinerów.. I nigdy nie miałam doklejonych rzęs, ale mam zamiar spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  19. kredki nie znam, ale Twoje rzęsy wyglądaja pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  20. rzęski swietnie się prezentują ;)
    chociaz ja nie mogę się przekonac;-)

    co do ostrego jedzenia to ja wrecz odwrotnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. nie lubię tego typu kredek, jakoś nie wygodnie się nimi mnie maluje.. ;d
    masz fajny nagłówek, Monnie ;) fanka Pottera wyczuwam ;>
    a gdybyś nie napisała, że rzęsy sztuczne, to nawet bym się nie zczaiła ;o
    i wgl jaka ty ładniutka w tym koczku! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pottera nie lubię, za to Emmę bardzo :) świetna aktorka i naturalnie śliczna :)
      dziękuję :*

      Usuń
  22. Czy mi się wydaje, czy na prawdę widać po buźce że schudłaś? :) U mnie na buźi zawsze widać na początku i jak tyję i chudnę. Ślicznie wyglądasz na tych zdjęciach, pięknie. Ja też lubię sztuczne rzęsy na różne okazje, ale często mam problem z tym że mi się odklejają przy wewnętrznym kąciku, muszę opracować na to jakiś patent, może też pochodzę w domu na próbę...
    A co :)

    Ps. Widzę, że niebieski ptaszek odfrunął, ale jest z nami Emma :) Też fajnie, no i super cytat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze najpierw chudnę na twarzy :) Czyli dobrze widzisz :* Każdy mi to mówi haha! :)

      Usuń
  23. Tajskiego żarełka jeszcze nie jadłam :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Monnie! Czemu nie umieściłaś swojego zdjecia? w końcu to twoj blog a nie Emmy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mi ktoś zrobi taki ładny banerek z moim zdjęciem to z chęcią :) ja sama nie potrafię. A poza tym emma jest sliczna :)

      Usuń
    2. Zrobiłabym z chęcią ale nie wiem czy wyjdzie :(

      Usuń
  25. Ale z Ciebie piękna kobietka !! :)
    I jakie rzęsunie !! ♥

    OdpowiedzUsuń
  26. wygląda naprawdę świetnie! A Ty jesteś piękniutka :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Kredek raczej nie uzywam, jesli juz to tylko do podkreslenia brwi ;) Kredka, kredka, ale te Twoje rzesiska powalaja :)! Musisz stworzyc jakis mini przewodnik przyklejania, bo ja nadal nie opanowalam tej sztuki ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak opanuję te technikę do perfekcji to na pewno się podzielę tą informacją, jak na razie idealnie nie jest :D

      Usuń
    2. Taam zaraz idealnie nie jest, wazne, ze wogole rzesy sa tam, gdzie byc powinny ;D

      Usuń
  28. A mnie się rzęsy najbardziej podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Myślałam że ta kredka będzie różowa :D Słodkie opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Widzę nowy nagłówek ;) A tak się przywiązałam do tego niebeiskiego ptaszka! ;) Kredka kredką, ale Twoje oczy są naprawdę piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ptaszek odleciał bo idzie wiosna :D :*

      Usuń
  31. Bardzo ładny efekt na oku :) + cudne rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Kredka sama w sobie mi się podoba, te drobinki zachęcają. Ale fakt, że się rozmazuje niestety ale nie zachęca do kupna. A rzęsy powalają, uwielbiam i czasem kuszę się na założenie sztucznych :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam kilka kredek i żadnej nie używam, bo zbyt mrocznie wyglądam:D Prześliczny baner!:) Uwielbiam Emmę - ideał kobiety, po prostu:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ze sztucznymi rzęsami od razu oczy mają taki inny charakter. Zawsze używam eyelinera, jednak mam strach co do kosmetyków używanych do oczu żeby alergii nei dostać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na szczęście mam dość odporne oczy :)

      Usuń
  35. Bardzo ładne opakowanie ma ta kredka.
    Kiedyś próbowałam kleić rzęsy ale chyba się do tego nie nadaje :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja to nigdy nie nauczę robić się kresek eyelinerem, a co dopiero kredką! Ps. nowy wygląd bloga? -Pozytywny! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a tam, mi też średnio wychodzi, ale praktyka czyni mistrza :P wierzę w to! haha

      Usuń
  37. Dosyć ciekawa kredka, ale pewnie ebay ma jeszcze wiele lepszych w swoich zasobach:)
    I... o ja, ale łańcuch! ^^ Wyglądasz świetnie i zazdroszczę ogromnie, bo ja się w takim czuję jakoś dziwnie, jak dresiara.. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi wszyscy odradzali, bo wieśniacki, bo to bo tamto, a mi się podoba i dobrze się w nim czuję :) to chyba zależy od tego z czym go nosisz itd :)

      Usuń
    2. Ja taki wygrzebałam z toaletki Mamy i nadal nie mogę go do niczego dopasować, bo jakoś mi się gryzie ze wszystkim. Chyba i odwagi też do niego potrzeba :)

      Usuń
  38. Przeważnie sięgam po eyelinery, bo kredki odbijają mi się na górnej powiece. Może to przez kiepską jakość, albo przez budowę oka ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. eyelinerów używam na co dzień ;)ten prezentuje się na prawdę świetnie ;) z pewnością bym go polubiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja bym chyba nie umiała przykleić taki rzęsy, chociaż zawsze mi się podobały ^^

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie lubię kredek do oczu, nie umiem się nimi malować, ani narysować prostej kreski :P
    Używam tylko eyelinerow z Astora.
    Ps. świetne rzęsy! Zawsze chciałam spróbować, kiedyś się na pewno skuszę!

    OdpowiedzUsuń

Cześć!

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu! Każdy komentarz niezmiernie mnie cieszy, a konstruktywna krytyka pomaga zauważyć co robię źle.
Chętnie odwiedzam wasze blogi i dodaje was do obserwowanych wieć jeśli spodoba się wam u mnie to także zapraszam do obserwacji.

Proszę - nie spamujcie, takie komentarze już na wstępie zostają usunięte. Prośby o klikanie w linki także nie będą akceptowane (co nie znaczy, że gdy was odwiedzę to w te linki nie poklikam jeśli wam zależy :) ).

Dziękuję i do zobaczenia u was :* :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.