Cześć aniołki :*
Co tam u was ? :) Ja sobie siedzę,ogladam The Killing i pomyslałam, że mogę zrobić recenzję :)
I w ogóle to chciałam wam o czymś napisać. Dzisiaj na wizażu pewna dziewczyna wrzuciła informacje o rozdaniu, wchodzę z ciekawości, patrzę, a do wygrania się bodajże dwa balsamy, ale tylko 1/3 ich zawartosci!!! Aż byłam w szoku, że ktos moze zrobić takie coś dla swoich czytelników... Lepiej dać mniej nagród albo poczekać aż się je uzbiera niż oferować ludziom resztki produktów.. :( A wy co myślicie?
Ok, przechodzę do rzeczy, oto recencja :)
Joanna - Naturia - Maseczka Nawilżająca z Miodem i Cytryną
Opis producenta
Maseczka nawilżająca z miodem i cytryną do włosów suchych i zniszczonych.
Maseczka zawiera specjalnie dobrane składniki naturalne, które działają nawilżająco i odżywczo. Aktywne cząsteczki miodu wnikają we włosy, odżywiając i nawilżając ich włókna. Cytryna zawiera cenne witaminy i kwasy owocowe, które działają wygładzająco na łuski włosów.
Maseczka zawiera specjalnie dobrane składniki naturalne, które działają nawilżająco i odżywczo. Aktywne cząsteczki miodu wnikają we włosy, odżywiając i nawilżając ich włókna. Cytryna zawiera cenne witaminy i kwasy owocowe, które działają wygładzająco na łuski włosów.
Cena: ok. 7zł
Moja recenzja
Maseczkę zamówiłam, bo wszystkie mi się pokończyły, a że nie była droga to wzięłam :)
Opakowanie - plastikowy słoiczek, lubię takie opakowania, bo mogę zużyc produkt do końca i nie mam problemu z jego wydobyciem; bardzo podoba mi się szata graficzna, według mnie idealnie dobrana do zawartości :) pojemność - 250g
Zapach - przepiękny! bardzo mi się podoba! ogólnie nie przepadam za zapachem miodu tak bardzo, ale w tej maseczce połączenie zapachowe jest idealne :) / można go trochę wyczuć po umyciu, ale bez szału :)
Konsystencja - według mnie jest zdecydowanie za rzadka i spływa mi z włosów, maska nie grzeszy też wydajnością, muszę jej nałożyć dość sporo żeby pokryć całe włosy;
Działanie - po nałozeniu nie oczekiwałam cudów, bo jak już pisałam, maseczka nie chciała się trzymać włosów, wydawało mi się, że całkowicie spłynęła, no trudno, resztki trzymałam na włosach i po 10/15min spłukałam - włosy były mięciutkie, zero suchości, az byłam w szoku!!! :) bo nie tego oczekiwałam!
Bardzo łatwo udało mi się je rozczesać i ogólnie przez cały dzień nie miałam większych problemów z plątaniem się włosów. Były one nawilżone i pełne blasku.
Po kilku użyciach nie zauwazyłam, że końcówki są mniej suche, ale za to się nie rozdwajają! Jak dla mnie to ogromny plus, bo ostatnio miałam z tym problem. Mam nadzieję, że odzyskają też dawny blask, ale jak na razie wciąż muszę je dodatkowo pielęgnować.
nie wiem czy dobrze widać, ale starałam się pokazać jak bardzo jest rzadka. |
Ogólnie jest to dobra maska, na pewno będę do niej wracać, bo na moich włosach się sprawdza. nie jest idealna, ale zdecydowanie warta polecenia.
Ocena: 4/5
Miałyście? Polecacie jakieś inne maski w tak niskiej cenie?
Buziaki :*
Dziękuję za odwiedziny, komentarze i lajki na fb :*
Polecam wam także piosenkę :)
Dziękuję za odwiedziny, komentarze i lajki na fb :*
Polecam wam także piosenkę :)
Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której miałabym moim Czytelnikom zorganizować rozdanie z używanymi nagrodami... Dla mnie to jest totalna ignorancja. Sama zaczynam powoli zbierać nagrody na swoje pierwsze rozdanie i wszystkie są nowe.
OdpowiedzUsuńMaseczki jeszcze nie miałam, ale często kusiła mnie w sklepie :) Za to mój W. lubi odżywkę z tej serii (ma długie włosy).
rozumiem, że ktoś uzył czegoś raz i mu nie przypadło do gustu, a do tego o tym wspomni, całkiem fair według mnie, ale dawanie komuś 1/3 produktu? i nie były to nawet kosmetyki z wyższej półki. rozumiem chęci zrobienia rozdania, na prawdę miło, ale trzeba to trochę przemyśleć.
UsuńBez przesady, skoro ktoś pisze, że jest to rzecz używana w takim i takim stopniu, to osoba biorąca udział w takim rozdaniu jest świadoma...
Usuńto według Ciebie rozdanie z dwoma kosmetykami na 5, w których jest tylko 1/3 to dobry pomysł? ja gdybym chciała się pozbyć to po prostu napisałabym co chcę oddać i czy ktoś jest chętny, a nie rozdanie z kilkoma punktami do spełnenia, ale faktycznie, kto chce ten weźmie udział :))) chodziło mi głownie o to, że pierwszy raz spotkałam się z czymś takim, że ktoś oferuje innym resztki i trochę mnie to zszokowało. :)
UsuńMoże i jest świadoma, ale ja i tak nie zdecydowałabym się na oddanie komukolwiek 1/3 produktu. Już wolałabym to po prostu wyrzucić, a nie posyłać w świat :) Co innego jeśli coś jest tylko raz przetestowane, tak jak wspomniała Monnie - wtedy jestem w stanie jeszcze to zrozumieć.
UsuńNie powiedziałam, że dobry pomysł. Nigdy bym sama nie wzięła i nigdy bym też takiego rozdania nie zorganizowała. Z jednej strony, to zbieranie czytelników tanim kosztem i swojego rodzaju pazerność osób biorących udział, które wszystko chciałby mieć za darmo i biorą w rozdania jak popadnie nie zważając czy to papier toaletowy czy zużyty do połowy produkt. Jednak uważam, że jeśli osoba X mówi uczciwie w jakim stanie są produkty, a osoba Y,Z,W jest świadoma i z własnej woli bierze udział, to ich sprawa. Rzucanie resztek i chęć zdobycia obserwatorów świadczy tylko o tej osobie.
UsuńPodbijam, ja nie rozumiem w ogóle jak można dawać, a nawet sprzedawać czy wymieniać coś używanego - chodzi o kosmetyki, tak naprawdę nie wiadomo czy osoba która je używała nie jest na coś chora. Ja rozumiem dziewczyny które mają nadmiar kosmetyków z rozdań, od firm czy porostu z nieprzemyślanych zakupów nie chcą ich trzymać u siebie i wyrzucać, wydaje mi się że wystarczyłoby zastanowić się czy będziemy używać i nieodpakowane po prostu sprzedać lub podarować w rozdaniu.
Usuńa według mnie można nawet zrobić akcje w stylu 'oddanie', napisać co się chce oddać, jaki jest tego skład itd, na pewno zgłoszą się dziewczyny, które z chęcią przetestują produkt :) ale nie robić z tego żadnego konkursu.
UsuńPierwszy raz widzę ten produkt, ciekawe czy i moje włosy by maseczkę polubiły!
OdpowiedzUsuńA co do tego rozdania- tragedia.. :\ To chyba chęć zyskania niskim kosztem obserwatorów.
czytałam kilka dobrych opinii o tej masce i nawet zamierzam ją kupić, gdy na nią trafię ;)
OdpowiedzUsuńOddawać resztki kosmetyków? :o szok, szok, szok.
Aż Cię proszę, abyś mi podała link do tego rozdania Kochana, jeżeli możesz napisz mi namiary na e-mail: emilia.jadeitgirl.blog@o2.pl
obczaję jakie tam "skarby" oddaje :P
Osobiście wolę dać mniej, lecz nie obrażać swoich czytelniczek i oddać NOWE produkty.
Pierwszy raz widzę, ale nie skusiłabym się.
OdpowiedzUsuńDziwaczna nieco ta maska;) Acz ważne, że skuteczna...
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/
moje wlosy akceptuja kazda maseczke, wiec pewnie i ta by polubily :)
OdpowiedzUsuńdo do tego rozdania - masakra ! w zyciu bym nie oddala uzywanych produktow !
Ja ją kocham. Musiałaś trafić na jaką wadliwą. Moja ma konsystencje budyniu i łatwo rozprowadza się na włosach. No faktem jest, że jest mało wydajna ale na moje włosy ciut po za ramiona starcza na miesiąc czasu przy uzyciu co 2 dzien.
OdpowiedzUsuńWłosy także są miękkie i wg naj !! Ja używam już 3 opakowanie tej maseczki :)
Serio ktos zrobił konkurs z resztkami kosmetyku? hahs, ja robię czasem mini rozdanie jednodniowe np. cienia do powiek, który raz użyłam (zawsze podaję takie info), ale 1/3 balsamu, czy maski to gruba przesada.
OdpowiedzUsuńNie spotkałam się wcześniej z tą maseczką, jednak za taką cenę wg. mnie sprawdza się całkiem nie źle:) co do robienia rozdania z kosmetykami używanymi i z taką pojemnością to ja nigdy bym się nie odważyła zrobić takiego rozdania i jak TY wolałabym je dać chętnemu.
OdpowiedzUsuńOo zaskoczyłaś mnie tą maseczką. Musze popatrzeć za nią
OdpowiedzUsuńFajowo wygląda ta maska, a ja mam słabość do wszystkiego, co miodowe :)
OdpowiedzUsuńCieszę się, że maska okazała się być tak dobra!
nie miałam nigdy tej maseczki :)
OdpowiedzUsuńnie wiem jakoś mnie formuła tej maski nie przekonuje :D wolę z tej serii tą odżywkę bez spłukiwania :D
OdpowiedzUsuńSzukam tej maski od jakiegoś czasu i jeśli tylko wreszcie gdzieś znajdę, to z pewnością kupię.
OdpowiedzUsuńOdnośnie rozdania - mnie to także nieco szokuje, ale skoro są jacyś chętni, to chyba nie wszystkim to przeszkadza ;) Też uważam, że lepiej w takim przypadku wyrzucić do kosza, lub zrobić "oddanie" jeśli będzie ktoś chętny, a nie rozdanie z warunkami do spełnienia.
Też szukałam jej po różnych drogeriach i hipermarketach, aż w końcu zobaczyłam ją w zwykłym sklepie spożywczym na dziale z kosmetykami. Tak więc jeśli nie ma jej w znanych sklepach kosmetycznych, może wystarczy poszukać w jakimś spożywczaku :D
Usuńja miałam z tej serii tą czerwoną do włosów farbowanych i była ok, ale bez szału ;)
OdpowiedzUsuńkąpałaś się, gdy robiłaś zdjęcia hihi? :D
OdpowiedzUsuńtak haha :) leniuszek ze mnie, dwa w jednym, kapiel i fotki :D
Usuńużywana nagroda? Używane coś to można komuś po prostu oddać, jakiejś koleżance czy komu, ale robić z tej okazji konkurs? Niee
OdpowiedzUsuńMoje ostatnie dwie tanie odzywki się nie sprawdziły, więc szukam dalej i póki co nie polecę nic. Za wyjątkiem maski na bazie zsiadłego mleka i żytniego chleba ;]
Świetny blog;)
OdpowiedzUsuńMaskę na pewno zakupie;)
WIESZ CO NOWEGO U MNIE??
ZAPRASZAM http://more-fashionnnn.blogspot.com/
No ta dziewczyna to naprawdę wyobraźnie i tupet miała pierwsza klasa:D
OdpowiedzUsuńTa maseczka bardzo fajnie wygląda.Ja mam okropny problem i z rozczesywaniem i rozdwojonymi końcówkami,więc może by mi pomogła
Myślę, że ta dziewczyna nie ma szacunku do swoich widzów, że zamierza im sprezentować ochłapy
OdpowiedzUsuńJa na razie mam maski jeszcze nie pozaczynane w kolejce więc zanim to zużyję minie ruski rok :)
OdpowiedzUsuńCo do tego rozdania, to o masakra. Co za pacjentka...Jak ja bym chciała tak robić to pełno bym miała produktów na rozdanie. Poziom tej dziewczyny poniżej zera.
Znam tę maseczkę tylko z widzenia ze sklepowej półki, ale nigdy jej nie miałam :) Co do rozdania to dziwna sytuacja, jakby był ubytek pt. 1/10 to można by było zrobić takie rozdanie zaznaczając ten fakt i wiadomo, że ludzie się godzą na to i chcą brać udział, ale jak jest coś praktycznie na dnie to słabo:( I wiadomo, że balsam by musiał być w butelce, a nie np. w słoiczku, bo czegoś takiego sobie serio nie wyobrażam...
OdpowiedzUsuńJa również mam straszny problem z rozdwojonymi końcówkami... Używam Regenerum, jak na razie nie szkodzi moim włosom, lecz o poprawie kondycji też nie mogę powiedzieć eh ;//
OdpowiedzUsuńA tak swoją drogą świetny blog :) Dodaję do obserwowanych i liczę na rewanż :)
Pozdrawiam :P
Muszę ją koniecznie kiedyś wypróbować. Zaintrygowałaś mnie jej zapachem :)
OdpowiedzUsuńnie miałam tej maseczki ;D
OdpowiedzUsuńa co do rozdania to śmiech na sali... gdy to przeczytałam ot zwaliło mnie z nóg;d
Haha widzę, że laska z wiżażu teraz zdobędzie popularność :) trochę ją błotem już za karę obrzuciłyśmy.
OdpowiedzUsuńmaska wygląda ciekawie, aczkolwiek jeszcze nie widziałam jej w sklepach :/
ojj, uśmiałam się jak zobaczyłam to jej rozdanie na wizażu ;)
OdpowiedzUsuńa maska wygląda fajnie. Szkoda, że jej nigdzie w sklepie nie widziałam
jak dla mnie ta maseczka nie robi zupełnie nic z włosami :(
OdpowiedzUsuńNie miałam, ale kiedyś miałam zamiar kupić i chyba trzeba było to zrobić, skoro całkiem fajnie się spisuję ;)
OdpowiedzUsuńNie wiedziałam, że Joanna ma maseczki do włosów :P
OdpowiedzUsuńRobić rozdanie z 1/3 produktu w opakowaniu ;O . Rozumiem oddać koleżance po znajomości, czy komuś w rodzinie by sobie popróbowały i ewentualnie później kupiły daną rzecz. Nie raz robiłam dziewczyną odlewki czy po prostu oddawałam. Ale żeby jeszcze robić rozdanie i spełniać jakieś punkty to po prostu śmieszne.
ja przeważnie oddaje kolezankom coś czego nie mogę dokończyć, nie umiałabym zrobic rozdania z resztką produktu, wolałabym poczekać aż uda mi się kupić jakieś nagrody, niekoniecznie drogie i wtedy zrobić rozdanie:)
UsuńDla mnie ta maska to jakieś okropieństwo ! nie robi kompletnie nic !;/
OdpowiedzUsuńhttp://impossiblelive93.blogspot.com/
Nie spodziewałabym się tak dobrego działaniu po tak niepozornej maseczce ;)
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podobają te zdjęcia w pianie! ;)
OdpowiedzUsuńrzeczywiście jak na ta cene maseczka zdała egzamin :-)
OdpowiedzUsuńThe killing - dobry serial , oglądałam :-)
a rozdania wybrakowanych produktów to bark szacunku dla swoich czytelników :-O
OdpowiedzUsuńNie miałam jeszcze okazji próbować, z tej serii miałam jedynie szampon. Dobrze wiedzieć, że się sprawdza :D
OdpowiedzUsuńJa osobiscie robiac rozdanie nie dałabym używanych produktów. Lecz nie uważam także, aby było to coś złego ze strony tej dziewczyny, która organizuje rozdanie. Nie każda blogerka współpracuje z firmą, aby mieć nagrody do rozdania za darmo. Zależy też, jakie to były balsamy - jeśli w opakowaniu z dozownikiem to ok. Każda osoba która bierze udział w rozdaniu, wie jaka jest zawartość kosmetyków więc nie sądzę, aby to był brak szacunku. Ja jeszcze kilka lat temu wymieniałam się przez internet kosmetykami, i ludzie często wymieniają używane lub np. 2/3 czy 1/3 balsamu.
OdpowiedzUsuńkochana, ja nie dostaje żadnych kosmetyków za darmo, za rzeczy na rozdanie sama zapłaciłam:) weszłam na stronę TBS i pozamawiałam kilka kosmetyków, cieszyło mnie to tak bardzo jak gdybym miała sama je wygrać :P
UsuńMusze wyprobowac ta maseczke do wlosow! Takie mam strasznie zniszczone wlosy ze musze zaczac terapie na wlosy, ale czasami tak mysle ze te produkty nawet nie warto kupowac bo maja chemie w skladnikach ktore wlasnie bardziej niszcza wlosy ;/ Ale wiesz jaka jest najlepsza maseczka na wlosy? Nie smiej sie ale jajka i majonez! :P Tak mi chociaz mama mowila! Pozdrawiam i czekam na nastepny post!
OdpowiedzUsuńxoxo
www.fashfab.blogspot.com
Haha ludzie to mają pomysły :P
OdpowiedzUsuńMaska jest ciekawa, lubię wszystko co pachnie miodem ;D
Uwielniam maseczki :) ale tej jeszcze nie miałam..
OdpowiedzUsuńobserwuję
http://pannakatt.blogspot.com/
Gdy przeczytałam, o jakim kosmetyku piszesz, od razu stwierdziłam, że musi ślicznie pachnieć ;)
OdpowiedzUsuńA dziewczyny i rozdania nie rozumiem... Zgadzam się w tej kwestii z Tobą :)
Ta dziewczyna jakaś głupia :/ Jak tak można oszukiwać?
OdpowiedzUsuńCo się tyczy zaś maski - ja bardzo lubię produkty z tej firmy i im ufam, więc fajnie, że ten produkt jest i taki tani i dobry :)
Skom? http://madame-carmelle.blogspot.com/
oszukać nie oszukała, bo szczera była, ale mogła dać nowe rzeczy, nawet tanie, ludzie się cieszą z samego faktu, że wygrali :)
UsuńNie spotkałam się z tą maseczką. Mam z tej serii odżywkę bez spłukiwania i jestem z niej zadowolona ;)
OdpowiedzUsuńPS Dodaję do obserwowanych ;)
OdpowiedzUsuńlubię próbować nowe maski, tej jeszcze nie miałam :) rozdanie - masakra, szok i brak słów :O
OdpowiedzUsuńNie widziałam nigdzie tej maseczki :(
OdpowiedzUsuń