106. / THE BODY SHOP - SCRUB DO STÓP

30 comments
Cześć :*

Jako, że większość moich scrubów do stóp okazała się beznadziejna uznałam, że kupię ten z TBS, miał dośc dobre opinie więc czemu nie?

THE BODY SHOP - PEPPERMINT SMOOTHENING PUMICE FOOT SCRUB



Opis producenta
Intensywnie złuszczające granulki ze skały wulkanicznej pomogą nam pozbyć się twardej i szorstkiej skóry z naszych stóp, pozostawią ją miękką, gładką i dobrze odżywiona. 


Skład
Aqua (Solvent/Diluent), Pumice (Exfoliant), Sodium Laureth Sulfate (Surfactant), Acrylates Copolymer (Stabiliser), Cocamidopropyl Betaine (Surfactant), Glycerin (Humectant), Mentha Piperita Oil (Fragrance/Essential Oil), Citric Acid (pH Adjuster), Myristamidopropyl PG-Dimonium Chloride Phosphate (Skin-Conditioning Agent), p-Anisic Acid (pH Modifier), Sodium Hydroxide (pH Adjuster), Sodium Chloride (Viscosity Modifier), Menthol (Fragrance/Cooling Agent), Limonene (Fragrance Ingredient).


Cena: ja zapłaciłam ok. 20zł w przeliczeniu z funtów, w promocji, cena regularna to ok. 35zł


Moja recenzja
Opakowanie - plastikowy słoiczek, podobny do masełek z TBS :) łatwo się odkręca, ładna, prosta szata graficzna; zawartość to 100ml

Zapach - bardzo świeży, miętowy, ale szybko się ulatnia, szkoda;

Konsystencja - scrub ten jest stworzony na bazie żelu, w sumie trochę przypomina mi taką galaretkę, bardzo  miły w użytkowaniu, myslałam, że okaze się kompletnie niewydajny, ale wręcz przeciwnie!! starczy na długo :) ma ładny, grafitowy kolorek i duuuużo drobinek;


Działanie - zdecydowanie miłe zaskoczenie, o wiele lepszy niż wszystkie scruby, które dotąd stosowałam; na prawdę wygładza stopy, stają się mięciutkie, dobrze radzi sobie z usuwaniem martwego naskórka; moje stópki leciutko wysuszył, ale po użyciu kremu wszystko wróciło do normy; nie sądzę, że zastąpi nam pumeks, ale jego działanie jest dość mocno, sądzę, że zadowoli nawet te bardzo wymagające kobietki :)

Do tego dodam, że wielki plus to to, że delikatnie chłodzi stopy na 2/3 minuty po zastosowaniu, leżę sobie w wannie i nagle takie miłe uczucie chłodzenia, fajna sprawa :)


Co do minusów to dodam tylko to, że gdy go stosuję wysusza mi dłonie i muszę nałożyć mocny krem na noc, no ale trudno, nie mozna mieć wszystkiego.

Ogólnie to polecam ten scrub, większości z was na pewno przypadłby do gustu :)

Moja ocena: 4+/5

Miałyście? Polecacie jakieś inne scruby?


Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

30 komentarzy:

  1. Oh my gosh! I need a foot scrub and I'm serious! Wyproboje ten! Kupie go po pracy w piatek :3
    xoxo
    www.fashfab.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Przydałby mi się. Mam szczególnie suche stopy na opuszkach palców i ciężko pozbyć mi się tego co tam mi się buduje. Ja polecam Ci peeling z Sholla jeśli jeszcze nie miałas.

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że moje stopy też by go polubiły, ostatnio sięgnęłam po peeling z Barwy i mimo drobnych drobinek jest on na tyle ostry, że z pewnością wrócę do niego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałabym go kiedyś przetestować;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie mam niestety nic godnego polecenia . Ten byłby chyba i dla mnie najlepszy :) Zawsze kosmetyki tego typu troszeczkę mnie zawodzą słabym działaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie miałam tego scrubu, chętnie się za nim rozjerzę!

    OdpowiedzUsuń
  7. 20 zł za scrub do stóp to w sumie dużo ;) ale jeżeli jest doby i wart swojej ceny, to czemu nie ! ;)

    http://impossiblelive93.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. wydaje się ciekawy :D scrubu jeszcze nie miałam, więc może sie skuszę ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Po opisie sądzę, że ciekawy produkt. Cena w promocji też bardzo ciekawa ;) Jak będę miała okazję to się za nim rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam jeszcze takiego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tego scrubu akurat nie miałam, natomiast miałam inne produkty do stóp z tej serii. Kupiłam ze względu na miętowy aromat, który uwielbiam. Jednak tak jak w przypadku tego peelingu aromat ten szybko się ulatnia.
    Obecnie mam scrub solny z Pat&Rub, jest świetny w działaniu, tylko zapach mi nie do końca odpowiada ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. szkoda,że totalnie nie mam dostępu do TBS.Bardzo lubię ich balsamy do ciała i inne smarowidła,które miałam okazję poznać;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda fajnie :) Ja nie używam żadnych peelingów do stóp, póki co wystarcza mi pumeks i krem ;)) Nawet nie taki drogi jak na tbs ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. dla mnie pumeks faktycznie jest niezastapiony :) na moje racice nic nie pomaga ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja dość sceptycznie podchodzę do scrubów do stóp, tarka i pumeks są dla mnie niezastąpione, ale żeby sprawiedliwie było, tego produktu nie miałam :) Być może nie wiem co tracę :P

    OdpowiedzUsuń
  16. on jest perfekcyjny, miałam go i uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Całkiem przyjemnie wygląda, cena też nie najgorsza, widać, że nie jest zły :)!

    Skom? http://madame-carmelle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Podoba mi się to, że dość zdecydowanie działa i delikatnie chłodzi ;) Myślę, że przypadłby mi do gustu ;) Dawno nie miałam nic z TBS ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię takie świeże i miętowe zapachy ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Brzmi fajnie, ale dla mnie jest zbędnym produktem, ponieważ nie mam większych problemów ze stopami :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Szczerze mówiąc nie lubię efektu chłodzenia w kosmetykach. Toleruję to jedynie w Carmex'ie ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja mam peeling do stóp firmy No 36 z kwasami AHA. Najpierw trzymam chwilę na stopach, potem najgorsze miejsca trę pumeksem i dopiero zmywam. Bardzo fajny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubie to! i w fajnej cenie go złapałaś kochana, u nas w Pl TBS to drożyzna niestety, zawsze zaopatruje się podczas corocznych wizyt w UK. Bardzo spodobało mi się zakończenie Twego posta, nie da się mieć wszytskiego, niestety niektórzy o tym zapominają i wymagają od kosmetyków Bóg wie czego, buziaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Chciałabym wypróbować coś z The Body Shop :)

    OdpowiedzUsuń

Cześć!

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu! Każdy komentarz niezmiernie mnie cieszy, a konstruktywna krytyka pomaga zauważyć co robię źle.
Chętnie odwiedzam wasze blogi i dodaje was do obserwowanych wieć jeśli spodoba się wam u mnie to także zapraszam do obserwacji.

Proszę - nie spamujcie, takie komentarze już na wstępie zostają usunięte. Prośby o klikanie w linki także nie będą akceptowane (co nie znaczy, że gdy was odwiedzę to w te linki nie poklikam jeśli wam zależy :) ).

Dziękuję i do zobaczenia u was :* :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.