352. / Alterra - Krem do rąk - Granat i aloes

71 comments
Cześć!

Dzisiaj będzie o jednym z kremów, które kupiłam sobie w Rossmanie podczas ostatniej wizyty w Polsce. Kremu do rąk używam nałogowo, kilkanaście razy dziennie, bo moje dłonie cały czas wydają mi się szorstkie. Ubywają mi więc dość szybko, ale nie narzekam, bo lubię testować nowe :D :) Zapraszam was na recenzję :)


Alterra - Krem do rąk - Granat i aloes
Każda skóra zasługuje na indywidualną pielęgnację. Krem do rąk Alterra został opracowany specjalnie do zniszczonej skóry dłoni. Połączenie substancji czynnych z oleju z pestek granatu*, ekstraktu z aloesu* i masła shea pielęgnuje zniszczone i suche dłonie z aksamitną delikatnością. Krem do rąk Alterra szybko się wchłania, nie pozostawiając na skórze warstewki tłuszczu.
*z kontrolowanej biologicznie uprawy

Nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego.

Cena
: ok. 9 zł / ja kupiłam w promocji za niecałe 6zł

Opakowanie - zwykłe jak większości kremów, ładna szata graficzna, łatwo się wyciska, nawet resztki :-)
Konsystencja - lekka, nietłusta, dobrze się rozprowadza;
Zapach - kwestia indywidualna, jak dla mnie nie jest to raj dla nosa, bo nie przepadam za takimi zapachami, ale każdy lubi co innego i na pewno znajdzie się wielu zwolenników; nie jest to zapach odpychający ani nieprzyjemny, ale jakiś taki nijaki ;)


Działanie
Moje dłonie są dość wymagające, mimo, że pracuję w rękawiczkach to  i tak zimno od lodówek daje im się we znaki, a nie wspomnę już nawet jak bardzo boję się nadchodzącej zimy ;-p Krem dość szybko się wchłania, nie pozostawia po sobie żadnej tłustej warstwy. Skóra dłoni robi się gładka i miękka. Jak dla mnie efekt nawilżenia jest, ale na pewno nie długotrwaly i dogłębny, krem ma dość delikatne działanie, ale według mnie także chroni skóre dłoni więc nie zauważyłam żeby ostatnio pękała mi skóra albo robiła się szorstka (niestety, zdarza się). Nie jestem w stanie się wypowiedzieć o jego działaniu regenerującym, ale sądzę, ze skoro jest jakieś nawilżenie to i będzie regeneracja. 


Podsumowując jest to przyjemny krem do co dziennego użytku, ale jak dla mnie bez efektu wow. Chętnie sięgnę po niego podczas kolejnego lata, ale na jesień wybiorę coś mocniejszego :)

Ocena: 4/6

Znacie ten krem? :) Często używacie kremów do rąk?

Buziaki :*

Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

71 komentarzy:

  1. Też używam kremów do rąk nałogowo i to już od dzieciństwa bo mam strasznie suchą skórę. Pamiętam że dla dzieciaków w podstawówce czy gimnazjum byłam dziwadłem z tego powodu. No a że używam tego w takiej ilości to wydawanie 9 zł na krem do rąk to dla mnie za dużo, kupuję zwykle jakieś za 2 zł z prostym składem ;).

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam tego kremiku, jednak wolę krem z Avonu w różowym opakowaniu, raczej zostanę przy nim :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też uwielbiam testować nowe kremy do rąk, ale z tym jeszcze nie miałam przyjemności :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kremu jeszcze nie znam z tej linii granat i aloes. Obecnie uzywam kremu do rak nivea na lato a w okresie jesienno-zimowym Garniera do suchej skóry i całkiem dobrze się spisuja oba.

    OdpowiedzUsuń
  5. nie używałam, ja najczęściej kremu używam na noc:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Krem jak krem, ale jaki pazurek świetny! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba by nie spisał się na moich dłoniach ! Potrzebuję moooocnej dawni nawilżenia !! :) A jakie ty masz piękne paznokietki kochana :***

    OdpowiedzUsuń
  8. ja mam na razie zapas z Kolastyny;) dobrze nawilża i ślicznie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zużywam 2 kremy w miesiącu, ale z Alterry jeszcze nie miałam :) teraz skończyłam z Yves Rocher :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pewnie sprawdziłby się u mnie do stosowania w ciągu dnia. Muszę na niego spojrzeć jak będę w Rossmannie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakoś mnie pielęgnacja ciała z Alterry nie przekonuje ;))

    OdpowiedzUsuń
  12. Krem do rąk to najczęściej kupowany przeze mnie kosmetyk ;) Z tej firmy jeszcze nie miałam ale jestem skłonna go kupić i wypróbować na swoich dłoniach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja raczej niechętnie używam kremów do rąk - po prostu nie przepadam za nimi :( co oczywiscie niekorzystnie wpływa na moje dłonie dlatego się zmuszam ;) U mnie dominują 3 królowie - Anida, Nuxe i Tołpa :) znam zapach omawianej przez Ciebie serii :) cenię sobie odżywkę do włosów a kremu do rąk chyba nie wiedziałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie odżywka w ogóle się nie sprawdziła :(

      Usuń
  14. miałam i byłam zadowolona. Teraz mam balsam do ciała z tej linii zapachowej i tez jestem bardzo zadowolona. Mnie ten zapach bardzo pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie używałam go nigdy, miałam tylko z alterry maskę do włosów ;D
    a co do kremu do rąk od lat używam tylko neutrogeny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ciekawi mnie ten kremik, ale miałam maskę i ten zapach tej serii nie bardzo przypadł mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
  17. Widziałam, ale nie używałam. Polubiłam za to krem Deba za 3,99 zł:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zdecydowanie kremy do rąk to także mój nałóg :) tego jeszcze nie miałam :))

    OdpowiedzUsuń
  19. chętnie wypróbuje w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  20. kremy do rąk znajdują się w każdym pomieszczeniu w moim domu, tego nie miałam;p

    OdpowiedzUsuń
  21. nie znam go, ale tak smao jak Ty mam problem z suchymi dłońmi. Zima mnie przeraża bo w zeszłym rok cały czas miałam popękaną skórę na dłoniach do tego stopnia, że leciała mi krew :( najlepszy krem jaki miałam to Cold Cream z Avene, jest dość drogi ale wydajny i na prawdę leczy dłonie, a przy tym nie tworzy filmu i nie jest tłusty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak mam w zimie, piecze, boli, krew, tragedia :(

      Usuń
  22. Zapach mnie przekonuje - miałam już produkt z tej serii o podobnym zapachu, jednak nie pobije mojego ulubionego kremu z Pat & Rub.

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam aloesowe kosmetyki i myślę, że zapach by mi się spodobał :) A ten kremik z aloesem Cię nie uczulił? Bo mówiłaś, że masz chyba uczulenie na aloes

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niee, ten nie, ale wszystkie do twarzy mi szkodzą :(

      Usuń
    2. To może masz tylko wrażliwą twarz na ten składnik :) No to dobrze, że przynajmniej na dłoniach Cię nie uczulił :)

      Usuń
  24. Fajny skład! Dobry może być ten krem.

    OdpowiedzUsuń
  25. ostatnio na nowo zaczęłam stosować kremy do rąk:) tego jednak nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  26. miałam balsam z tej firmy ale ten granat nie był 'granatowy' xd Niezbyt go lubiłam, ale siostrze sie podobał więc oddałam :D

    OdpowiedzUsuń
  27. czyli jednym słowem tyłka nie urywa

    OdpowiedzUsuń
  28. Widziałam ten krem na sklepowej półce, ale jakoś nie skusił mnie do kupna. Chwilowo stosuję wyłącznie pomadki rumiankowe z Alterry ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. małżowi dałam, bo mnie ten zapach jednak nie podpasował, troszkę niżej go oceniam, niż nijak;) Jemu nawet dobrze służy - przynajmniej skarg nie zgłasza;)

    :*

    OdpowiedzUsuń
  30. it has pomegranate , thats nice
    keep in touch
    www.beingbeautifulandpretty.com
    www.indianbeautydiary.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Miałam na niego chrapkę, ale skoro szału nie robi, to chyba odpuszczę sobie jego zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Używałam go jakiś czas temu i z działania byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Lubię bardzo zapach tej serii :) kremu nie testowałam, jedynie szampon do włosów i odżywkę, ale pachnie ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. A ja bardzo lubię jego zapach!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Nigdy jeszcze nie miałam. Kremuję ręce około 3 razy dziennie :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Z Alterra to jeszcze nic nie używałam. :/
    Widzę, że zawiera (na końcu bo na końcu)
    ale jednak witaminkę C zawiera. =)
    Mi moim dłoniom jest trochę większe
    nawilżenie potrzebne. Może skuszę na
    jakiś kremik z tej firmy. :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja rzadko używam kremu do rąk, ale teraz się muszę w jakiś zaopatrzyć :-)

    OdpowiedzUsuń
  38. ja bardzo lubię czerwony krem Garniera - chwilowo mój ulubieniec

    OdpowiedzUsuń
  39. Hmmm czyli taki średniaczek? No cóż trzeba zakupić i wypróbować, ale ja mam sytuację odwrotną kremy do rąk się u mnie walają miesiącami... Zero systematyczności! :-D Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
  40. ja kocham zapach tej serii, więc mozliwe że na następny rok na lato też kupię : p

    OdpowiedzUsuń
  41. Hej , zostałaś przeze mnie nominowana do Liebster Blog Award, link zostawiam na dole. :) Wiem, że Twój blog jest troszkę popularniejszy niż mój ale lubię go czytać więc zapraszam do zabawy. :) buziaki!

    http://sweet-louisiana.blogspot.com/2014/09/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  42. Widzę że mamy podobne preferencje, ja też lubię testować nowe kremy do rąk i to jeszcze najchętniej jakby zapach był właśnie powyżej przeciętnej :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Mam zapas i nie wiem kiedy go wykończę ;D ciekawi mnie zapach tego ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja na zimę muszę mieć mocno nawilżające kremy, bo moje dłonie mają tendencję do przesuszania się. Ten raczej ominę o tej porze roku :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja używałam wersji aloesowej i była genialna, ale chyba teraz z ciekawości się się skuszę na tą wersję z granataem i aloesem... jak się nie sprawdzi to dam mamie jak przyjedzie do Polski, a która uwielbia kremy do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  46. nawet nie wiedziałam, ze Alterra ma też kremy do rąk.
    ja na ogół zapominam o kremowaniu rąk.

    OdpowiedzUsuń
  47. u mnie dziś też kremowo do rąk;)
    Nie wiem czemu ta firmę kojarzyłam z produktami do włosów:D

    OdpowiedzUsuń
  48. ja lubie troche tłustsze kremy do rąk

    OdpowiedzUsuń
  49. Używałam go kiedyś i miałam podobną opinię: fajny ale bez rewelacji :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja jestem kremo-maniaczką i mam ich całą masę ten tez miałam, zapach jest raczej tym z serii tych praktycznie niewyczuwalnych i to dla mnie jest dobre
    stosowałam też krem do ciała z tej serii i bardzo sobie chwaliłam

    OdpowiedzUsuń
  51. tego kremu nie znam, ale używam maski do włosów z granatem :P chętnie wypróbowałabym ten krem, bo lubię zapach maski :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Kremu do rak moglabym uzywac co 5 minut, a juz z pewnoscia robie to po kazdym myciu dloni ;) Tego przyjemniaczka jeszcze nie mialam, moze kiedys sprobuje ;) Polecam Ci Kochana krem Cien z Lidla :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Tego kremu nie znam. Nie mam jeszcze swojego ulubieńca i uzywam róznych naprzemiennie :)

    OdpowiedzUsuń
  54. nigdy nie miałam ale jakoś nie lubie zapachy granatu bo mnie zmula :P
    ja uwielbiam krem z Neutrogeny :D

    OdpowiedzUsuń
  55. Muszę kupić jakiś dobry krem na okres jesienno-zimowy, bo zazwyczaj w tym czasie moje ręce są mocno wysuszone, szorstkie, a nawet pęka na nich skóra.

    OdpowiedzUsuń
  56. Używałam jakiś czas olejku, ale lubię wieczorem w łóżku książkę poczytać i niesamowicie wkurzał mnie olejek spływający do oczu i zamazujący obraz:)

    OdpowiedzUsuń
  57. A ja jakoś straciłam zdolność do systematycznego używania kremu w ciągu dnia. Za to na noc pilnuję, bo strasznie szybko mi się dłonie przesuszają:)

    OdpowiedzUsuń
  58. Uwielbiam kremy do rąk, w każdej torebce mam inny :D Zapachu tego konkretnego nie znoszę:(

    OdpowiedzUsuń
  59. Nie znam tego kremiku, nawet nie wiedziałam że taki istnieje. Myśląc o serii kosmetyków Alterry granat&aloes mam przed oczami tylko produkty do włosów. :)

    OdpowiedzUsuń
  60. nie znam tego kremu . no i jakoś nie dbam bardzo o skórę rąk,co może być najgorszym złem w moim wykonaniu,ale balsamując ciało zahaczam również o ręce,więc są w dobrym stanie :)

    OdpowiedzUsuń

Cześć!

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu! Każdy komentarz niezmiernie mnie cieszy, a konstruktywna krytyka pomaga zauważyć co robię źle.
Chętnie odwiedzam wasze blogi i dodaje was do obserwowanych wieć jeśli spodoba się wam u mnie to także zapraszam do obserwacji.

Proszę - nie spamujcie, takie komentarze już na wstępie zostają usunięte. Prośby o klikanie w linki także nie będą akceptowane (co nie znaczy, że gdy was odwiedzę to w te linki nie poklikam jeśli wam zależy :) ).

Dziękuję i do zobaczenia u was :* :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.