350. / The Body Shop - Olejek cytrynowy (Sweet Lemon Beautifying Oil)

75 comments
Cześć wam!

Dawno u mnie nie było recenzji kosmetyków od The Body Shop więc najwyższa pora to zmienić.  Mam jeszcze trochę w zapasach, chciałabym zużyć i złożyć nowe zamówienie ale jakoś opornie mi to idzie. Olejek jednak z dzisiejszej recenzji jest już prawie zdenkowany więc wypadałoby o nim co nie co napisać.  :)


The Body Shop - Olejek cytrynowy (Sweet Lemon Beautifying Oil)
Ten olejek to istne cudo w butelece. Zrobiony z lekkiego mixu olejków z orzechów m.in. olejku marula, daje skórze natychmiastowe nawilżenie i połyskujące wykończenie. Pachnie jak świeża cytryna. Wystarczy na bardzo długo.  Jest to olejek suchy do twarzy, włosów i ciała. 


Skład
Caprylic/Capric Triglyceride (Emollient), Dicaprylyl Carbonate (Skin-Conditioning Agent), Sclerocarya Birrea Seed Oil (Skin Conditioning Agent), Limonene (Fragrance Ingredient), Parfum/Fragrance (Fragrance), Citrus Medica Limonum Seed Oil/Citrus Medica Limonum (Lemon) Seed Oil (Skin Conditioning Agent - Emollient), Prunus Amygdalus Dulcis Oil/Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil (Skin-Conditioning Agent), Aleurites Moluccana Seed Oil (Emollient), Tocopherol (Antioxidant), Citral (Fragrance Ingredient), Pentaerythrityl Tetra-Di-t-Butyl Hydroxyhydrocinnamate (Antioxidant), Helianthus Annuus Seed Oil/Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil (Emollient), Linalool (Fragrance Ingredient), Ascorbyl Palmitate (Antioxidant).


Cena: ok. 9 funtów czyli 45zł za 100ml

Opakowanie to zwykła, malutka buteleczka z niewielką dziurką przez, którą wypływa olejek. Jak dla mnie powinien być spray, bo np. wysmarować nim całe ciało to męczarnia, ciągle trzeba dolewać i dolewać, sprayem byłoby o wiele łatwiej.

Konsystencja no jak to olejek ;) według mnie wcale nie jest taki wydajny jak zachwala producent, bo żeby wysmarować całe ciało trochę jednak potrzebujemy, nie wspomnę o włosach.

Zapach jest ładny mimo, że nie jestem fanką cytrusów. Na prawdę przypomina mi taką słodką cytrynkę, wiecie, wkrojoną do pysznej herbatki :-D Utrzymuje się na ciele nie tak długo jakbym tego chciała, po 3 godz zapach znika.

Działanie

Do masażu - no więc chłopak bardzo go polubił i non stop chciał mnie nim masować, bo 'nie jestem po nim taka tłusta', miłe, co?! :D Niestety, przy takim stosowaniu wystarczy nam na parę razy więc szybko zaniechałam tych praktyk :D :)


Do ciała - według mnie nie nawilża jakoś szczególnie, delikatnie zmiękcza skórę i nadaje jej zdrowego wygladu przez ten połysk, ale nie zauważyłam większych właściwości pielęgnacyjnych, jak taki zwykły balsam. Ale szybko się wchłania i nie podrażnia skóry, nie wysypało mnie po nim na dekolcie, ramionach itd.

Do twarzy - i tutaj, uwaga... zaskoczenie! Nawet nie wiecie jak się bałam go nalożyć na swoją twarz, ale zrobiłam to aby ta recenzja była lepsza :D Położyłam się spać i doslownie modliłam się o to aby rano nie mieć 100 wyprysków. Gdy wstałam... niespodzianka! Buzia wyglądała o wiele zdrowiej, ładniej już po jednym użyciu! Skóra była gładka, nawilżona, a wypryski... złagodzone! I nic nowego się nie pokazalo! Wow! Powiem wam, że po kilku użyciach na prawdę zauważyłam sporą zmianę na twarzy (zaczerwienienia się zmniejszyły, zaskórników też jakoś mniej, koloryt się poprawił) i jak dla mnie olejek spisał się na medał. Dodam tylko, że bardzo słabo wchłania się na twarzy i wystarczy dosłownie minimalna ilość na całą twarz. I uwazajcie, nie wetrzyjcie we włosy bo mycie rano macie gwarantowane ;)

Do włosów - użyłam go raz i musiałam nałożyć na prawdę sporo żeby włosy pokrył, efekt był żadny więc dałam spokój, nie chciało mi się zużywac całego olejku na parę aplikacji.


Podsumowując do masażu by się nadał, ale wtedy wydajność spada, do ciała jak dla mnie za słaby, na twarz idealny, a do włosów raczej taki suchy olej to nie to :-) Zapach piękny! Buteleczka niewygodna w użyciu jeśli chodzi o aplikację na całe ciało.

Ocena: 4-/6

Lubicie olejki? Co myślicie o tym? :)

Buziaki :*


Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

75 komentarzy:

  1. Gdybym go miała używałabym do włosów, ale skoro do włosów nie jest taki dobry to raczej nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię oleje do twarzy bo mam suchą cerę, nie raz nawet same oleje sobie ładuje na twarz, tak o, oliwa z oliwek z kuchni na przykład...

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmmm ja też raczej nie kupilabym skoro nie spełnia podstawowych funkcji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Raczej go nie kupię bo do buzi bym nie używała a jak do ciała się nie sprawdza to nie mam po co ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ajć. To źle że nie spełnia podstawowych funkcji, a z drugiej str nie wiem czy zapach by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Akurat tego produktu nie znam, ale chyba spróbuje, mam cerę mieszaną a znalezienie dobrego olejku do takiej cery graniczy z cudem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam olejki i uwielbiam cytrusowe zapachy, więc to olejek dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. co rozumiesz przez suchy olej? :D fanka cytrusow rowniez nie jestem, ale potrafie docenic niesztuczny cytrynowy zapach :) szkoda ze kiepsko sie sprawdza na losach, wlasnie na nie zuzywam wszystkie olejki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, ja to rozumiem przez to, że ten olej nie jest taki tłusty jak większość. Wiele firm ma takie w ofercie, Yves Rocher, Eveline. :P

      Usuń
  9. kupiłabym dla efektu na samej twarzy. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. podziwiam za odwagę nałożenia olejku z tak długim składem na twarz!;)

    OdpowiedzUsuń
  11. W sumie żadnego olejku jeszcze nie używałam, jakoś nigdy nie było okazji. Po ten chętnie bym sięgnęła ze względu na jego działanie na skórę twarzy, którą cały czas próbuję ujarzmić ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam go jeszcze, ale do twarzy bym chętnie wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię wszelkie olejki więc i ten bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam ochotę na inny zapach. Może to i dobrze, ze nie mam dostępu do TBS :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Chętnie bym go wypróbowała go do twarzy !! :)) Skoro mówisz że tak fajnie wpłynął ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przetestowałaś ten olejek wzdłuż i wszerz :D
    Fajnie, że tak się sprawdził na twarzy, u mnie zazwyczaj olejki na twarzy też działają najlepiej, ale długi =e wchłanianie dosyć mnie męczy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Raczej się nie skuszę, bo nie lubię zapachu cytryny w kosmetykach.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie rozumiem stwierdzenia "suchy olejek" - olejek to po prostu olejek;p Czytałam, czytałam i myślałam "pewnie na twarz się nie nadaje" a tu taka niespodzianka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On nie jest takim tłuściochem :D Wiele firm ma w ofercie suche olejki :D !

      Usuń
  19. Całkiem fajna rzecz, szkoda, ze u mnie nie ma TBS

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo kuszący:) Uwielbiam cytrusowe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawa jestem jak by się u mnie sprawdził :D

    OdpowiedzUsuń
  22. nie lubie olejkow... żadnych :D ale może gdybym na żywo powąchała i zapach by mnie zaciekawił może bym sie przełamała :D

    OdpowiedzUsuń
  23. rzeczywiście z spryskaniem byłoby łatwiej :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ja na ciało nie lubię olejków, ale czasem używam do baniek, tylko że antycelluitowe : ) chociaż ten bym dla zapachu kupiła <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Cytrynowy zapach to nie dla mnie. Wolałabym coś cieplejszego.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja nie przepadam za olejkami, dopiero zaczynam się do nich przekonywać.
    O nowa szata graficzna, jest śliczna :D

    OdpowiedzUsuń
  27. nie używałam bo nie mam niestety dostępu do kosmetyków TBS :( ale ja na twarz bym się strasznie bała użyć czegokolwiek co ma konsystencję oleistą, ponieważ moja buzia by mi się na pewno zbuntowała :( dobrze ją znam;p
    Kochana, o jakim masełku kokosowym pisałaś u mnie pod postem o pomadce? Strasznie jestem ciekawa bo mam po prostu bzika na punkcie kokosowych kosmetyków;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nivea wprowadziła kokosowe masełka!!!! :P:P i jagodowe:P

      Usuń
  28. Pierwszy raz go widzę. Bardzo chętnie bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Czyli na to wygląda że tylko zapach ma świetny ;D hehe
    Zapraszam też do mnie na nowe posty ;*

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja jakoś za TBS nie przepadam, nie potrafię powiedzieć czemu, zwłaszcza, że do tej pory używałam tylko próbek, ale nie przekonuje mnie ta marka nic, a nic :P

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie mam żadnego olejku do ciała;/ SMuteczek ;/

    OdpowiedzUsuń
  32. DO twarzy w takim razie jak najbardziej, tylko zastanawiam się czy nie świeciłabym się po tym jeszcze bardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wstaję rano to nie widze żadnego świecenia, jedynie zdrową buźkę :) Też mam problem ze swieceniem więc rozumiem obawy.

      Usuń
  33. o, jak dobrze na buźce działa to przyjrzę się ich olejkom.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ma fajny skład i tez chętnie użyłabym go na twarz:) olejek migdalowy i ze slonecznika bardzo dobrze nadają sie nawet do cery mieszanej i tłustej (wbrew pozorom) . Widzę ze trochę zmienilas wygląd bloga, moim zdaniem na plus:) jest bardziej przejrzysty i zadbałaś tez zeby zdjecia byly lepsze - super!

    OdpowiedzUsuń
  35. kurcze żeby mnie ktoś chciał tak pomasować :D

    OdpowiedzUsuń
  36. też bym chyba używała go na twarz, zwłaszcza że tak świetnie działa ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Też się boję nakładać na twarz olejków żeby nie obudzić się w towarzystwie nieprzyjaciół na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Olejek cytrynowy brzmi przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. ja nie lubi e tego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Olejki wszelkiej maści lubię. Ten mnie zaciekawił tym jak działa na twarz ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Chętnie bym go wypróbowała, uwielbiam cytrusowe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  42. nie używałam jeszcze olejków do twarzy, ale jeśli ten dał świetny efekt.. hmm :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie ma to jak poświęcać się dla recenzji hehe :D
    Ja mam ten olejek, a właściwie już jego końcówkę w wersji truskawkowej, super zapach. Bardzo lubiłam go używać late, fajnie podkreślał opaloną skórę i do masażu tez lubię go używać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo, nie wiedziałam, że jest truskawkowy :D

      Usuń
    2. Jest jest, pachnie naprawdę przyjemnie, jak będziesz kupowała kolejny to koniecznie powąchaj w sklepie testery :)

      Usuń
  44. mnie jakoś w ogóle nie zachwycają kosmetyki TBS. Wypróbowałam kilka rzeczy, nie mam im nic do zarzucenia, ale i jakoś mnie do nich nie ciagnie

    OdpowiedzUsuń
  45. Lubie olejki, a juz w pielegnacji twarzy zwlaszcza, wlosow nie wspominajac ;) Tego niegdy nie mialam, ale moze kiedys nabede :)

    OdpowiedzUsuń
  46. nie miałam ale myślałam że będzie mega odżywiał i nawilżał skórę a do twarzy nie zaryzykuję przy mojej mieszanej cerze teraz z tendencją do tłustej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam tłustą i na prawdę jestem z niego zadowolona :)

      Usuń
  47. Uwielbiam cytrusowe zapachy więc pewnie bym go pokochała od razu :P

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja uwielbiam olejki do włosów, ale nie mogę ich jakoś polubić na twarzy, choć próbuję :<

    OdpowiedzUsuń
  49. Ja bym się chyba jednak bała dać na twarz, znając ją :P

    OdpowiedzUsuń
  50. Uwielbiam wszystkie kosmetyki TBS właśnie za ich cudowne zapachy.

    OdpowiedzUsuń
  51. Miłe zaskoczenie, że tak fajnie spisał się na twarzy. Też pewnie bałabym się go użyć w ten sposób :)

    OdpowiedzUsuń
  52. nie miałam jeszcze żadnego produktu z TBS, ale planuję :P

    OdpowiedzUsuń
  53. Hehe gdyby mnie ktoś chciał masować to nie zwracała bym uwagi na ilość zużytego olejku :)

    OdpowiedzUsuń
  54. bardzo lubie olejki, z TBS nigdy nie miałam :P

    OdpowiedzUsuń
  55. O, a ja właśnie poszukuję olejku do masażu, bo mój mężczyzna nie daje mi spokoju hihi. :-)

    OdpowiedzUsuń
  56. Do włosów to olejków jeszcze nigdy nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  57. Kurde, chciałam kupić ten olejek i stosować głównie do włosów, ale po przeczytaniu Twojej recenzji zaczynam się troche wahać. :(

    foiietreves.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  58. Kiedyś jak znajdę go na promocji to kupię. Oczywiście z myślą o stosowaniu na twarz :-)

    OdpowiedzUsuń

Cześć!

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu! Każdy komentarz niezmiernie mnie cieszy, a konstruktywna krytyka pomaga zauważyć co robię źle.
Chętnie odwiedzam wasze blogi i dodaje was do obserwowanych wieć jeśli spodoba się wam u mnie to także zapraszam do obserwacji.

Proszę - nie spamujcie, takie komentarze już na wstępie zostają usunięte. Prośby o klikanie w linki także nie będą akceptowane (co nie znaczy, że gdy was odwiedzę to w te linki nie poklikam jeśli wam zależy :) ).

Dziękuję i do zobaczenia u was :* :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.