209. / Krótka aktualizacja.

77 comments
Cześć :*


- Ostatnio mnie tutaj nie ma tak często jakbym być chciała, ale mam mnóstwo obowiązków, głównie jeśli chodzi o studia.
Dwa eseje, eksperymenty i różne inne rzeczy, które potrzebuję zrobić na już. Żałuję, że tak długo zwlekałam z tym wszystkim, ale zawsze miałam coś do zrobienia i coś musiałam odłożyć na później.
Obiecuję, że wrócę tutaj jak już to wszystko ogarnę, najpóźniej w poniedziałek i nadrobię swoje zaległości na waszych blogach, odpiszę na maile itd.


- Skinny w biniki będzie na osobnym blogu, który już założyłam i dodałam Klaudię jako drugiego admina i mam nadzieję, że po niedzieli zaczniemy działać, bo do lata już tak blisko! :) Jeśli ktoś ma ochotę dołączyć to piszcie, chętnie przyjmiemy dodatkowe osoby :)


- Moje denko niedługo się pojawi i powiem wam, że jest spore i jestem z siebie bardzo dumna! :)

- Za tydzień przylatują rodzice mojego chłopaka, jeszcze ich nie widziałam, mają przyjść do mnie na kolacje, jestem bardzo zestresowana i mam pewne podejrzenia... Wydaje mi się, że mój chłopak może mi się oświadczyć, ale jeśli się myle to będzie wstyd na maksa :-) Sądzę, że wyczaruje im łososia w sosie chilli z limonką, bo jest to moje sprawdzone danie i wszystkim smakuje.

- W talii znowu spadł mi 1cm, 2 cm w biodrach :) Brzuch wciąż taki sam! Już mnie to do szału doprowadza no ale się nie poddaję :)



A co tam u was? :*
Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

77 komentarzy:

  1. Koniecznie daj znać, czy Twoje przypuszczenia co do oświadczyn się sprawdzą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Koniecznie podaj namiary na drugiego bloga:) i wracaj szybciutko:)
    Mam nadzieję, że Twoje podejrzenia okażą się słuszne:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieję, że spotkanie z rodzicami lubego się uda! :)
    Czekam na relację czy były oświadczyny i trzymam kciuki :>.
    Ja właśnie siedzę w pociągu i jadę do mojego chłopaka :D.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeju nie moge się napatrzyć na Was! Moniś nie poddawaj się! ja mam taki problem z udami;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie uda też, wewnętrzna strona, jak galaretka :) :-p

      Usuń
  5. Trzymam kciuki za kolację z teściaami i za zaręczynyy!
    Pięknie razem wygladacie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana po co Ty się tka przejmujesz swoją talią? Masz super przystojnego faceta po co Ci się zmieniać ? :D:D
    Ale oczywiście, skoro tego Ci potrzeba - to trzymam mocno kciuki za ogromny sukces! :)))
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, boli kręgosłup, bolą stopy.. cały czas moje rozwalone ścięgna w piętach dają o sobie znać.. brzuch jakbym była w ciąży.. w lecie jest mi cholernie gorąco i jak tu iść na basen??? :(

      Usuń
  7. Ale byłoby super, gdyby Twoje przypuszczenia okazały się słuszne! Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja też się odchudzam ale nie mierzę bo nie ćwiczę. tylko dieta, ubyło mi już 4 kg.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie poddawaj się, w końcu i brzuszek się zmniejszy :) I nie denerwuj się bardzo wizytą rodziców lubego, będzie dobrze :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oby, bo inaczej bedę musiała go odciąć :P

      Usuń
  10. No no no, cóż za facet ;-)) Mnie również mój brzuch doprowadza do szału bo wszystko spada tylko nie on!

    OdpowiedzUsuń
  11. Koniecznie daj znać jak po wizycie. I pamiętaj, że pierwsze wrazenie jest najwazniejsze:) Ślicznie razem wyglądacie, w Waszych oczach widać szczęście - aż miło popatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajna z Was para :) Musisz mieć małego stresika przed przyjazdem rodziców swojego chłopaka ;) i dodatkowo te podejrzenia z oświadczynami... ;) Ja bym chodziła jak na szpilkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ooo super:)))) koniecznie napisz czy przypuszczenia sie sprawdziły!!!
    Ja jak jechalam z moim jeszcze wtedy chłopakiem do Paryża to wszyscy mówili mi ze pewnie mi sie oświadczy a ja się wsciekałam bo głupio mi by by było jak by nie... bo juz wszyscy tak gadali w pracy ze z pierscionkiem wrócę.....

    i jak pojechaliśmy to żeczywiscie mnie poprosił:D i teraz jesteśmy juz małżeństwem:))

    mniam łosoś :) super:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. słooooodko! <333
    pozdrawiam ;)

    doniadominikam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ajjj ja też zalatana na uczelni ;P Śliczna z Was para, a Ty kobieto wyglądasz genialnie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Trzymam kciuki żebyś się nie myliła i czekamy na wyniki :D

    co do centów, z brzuchem zawsze najtrudniej ;/

    OdpowiedzUsuń
  17. No, pierwsza kolacja z teściami stresuje. Też miałam pietra :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super, trzymam kciuki za spotkanie z teściami :D

    OdpowiedzUsuń
  19. jaka ładna parka ;]
    I nie poddawaj się! ;]

    OdpowiedzUsuń
  20. Studia są ważne, więc wybaczam Ci brak czasu dla nas.
    No no, rodzicie przyjeżdzają-to ciekawie się zapowiada.
    Fajnie razem wyglądacie ;)!

    OdpowiedzUsuń
  21. ale jestem ciekawa czy się oświadczy Twój chłopak :) tworzycie śliczną parę ♥

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie wyglądacie! Trzymam kciuki :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetna sesja, trzymam kciuki za zaręczyny ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. wytrwałości i nie poddawaj się trzymam kciuki :) kolacja pewnie pójdzie gładko i pozytywnie więc nie ma się czym stresować :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Też jestem mega ciekawa, czy twoje przypuszczenia się spełnią :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak Wy razem słodko wyglądacie <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Łosoś w sosie chili z limonką - to musi być pyszne!:)
    Trzymam kciuki za kolację i mam nadzieję, za zaręczyny:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jejuu, jak słodkoo! Jesteście uroczy <3 Również trzymam kciuki za to, aby kolacja z teściami się udała i żeby oświadczyny wypaliły, że tak powiem :D Koniecznie daj znać jak poszło! :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Na pewno kolacja się uda:)
    Ślicznie razem wyglądacie!

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajna z Was parka powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Och, jaka z Was piękna para ;D Napiszesz coś więcej o tym na czym będzie polegał projekt Skinny w Bikini? Właśnie zaczęłam kolejną przygodę z odchudzaniem i strasznie mnie to ciekawi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w zakładce na górze możesz poczytać, ale z Klaudią mamy w planach osobnego bloga więc jeśli masz ochotę do nas dołączyć to zapraszamy :) odezwij się do mnie na maila :* monikabardyga@ymail.com

      Usuń
  32. Wspolczuje Kochana mlynu, u mnie nie lepiej ;/ Oj, to masz niezlego stresa przez kolacja z przyszlymi tesciami- glowa do gory, bedzie dobrze :)! Czekam na relacje i 3mam kciuki, zeby to bylo to, co podejrzewasz :)! Gratuluje wynikow, badz cierpliwa i w brzuchu spadnie, zobaczysz :) Swietne te Wasze fotki :) Pozdrawiam Was serdecznie, buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  33. Pięknie razem wyglądacie :D Koniecznie daj znać jak będziesz już po kolacji :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękna z Was para, a Ty wyglądasz pięknie i kwitnąco :) Tak trzymać i życzę, aby oświadczyny nastąpiły i były takie jak sobie wymarzyłaś, koniecznie daj znać czy doszły do skutku :)
    Buziaki i wielkie gratulacje z okazji ubytku centymetrów tu i tam ;) Ja też muszę coś ze sobą zrobić,bo normalnie w nic się już nie mieszczę i latam tylko w leginsach bo jeansy się już nie dopinają, masakra jakaś w tym roku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja leginsy pochowałam, bo w nich nie czuję, że tyję i się obżeram bez końca :-p :-p nie polecam!

      Usuń
  35. Trzymam kciuki za kolację i żeby wszystko poszło po Twojej myśli :*

    OdpowiedzUsuń
  36. O kurcze to niezła sprawa z tymi przyszłymi teściami :) Będę trzymać kciuki i rozumiem, że się stresujesz, ale będzie dobrze i dobrze myślisz, że najlepiej podać sprawdzone danie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Co do skinny bikini to mój post może się przydać o ćwiczeniach z P90X3 co ostatnio wrzuciłam :D

    OdpowiedzUsuń
  38. po co sie zmienaic, sliczna jestes :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, ale dla zdrowia trzeba trochę schudnąć :)

      Usuń
  39. Nie stresuj się kolacją - wszystko pójdzie idealnie :)
    Czekam na relację :P

    OdpowiedzUsuń
  40. Mi się udało zrzucić już 2 kg :) ale nie wiem skąd bo z brzucha na pewno nie - w ogóle to brzuch jest problemowy bo schodzi z niego najdłużej. Kiedy zaręczyłam się z moim chłopakiem i moi rodzice zaprosili jego rodziców to miałam stres jak z gór nad morze. Ale się wszystko udało i moi i Piotrka rodzice a przede wszystkim ja i narzeczony byli bardzo zadowoleni. Ty masz trochę łatwiej bo poznajesz tylko rodziców swojego chłopaka. Jeżeli zamierza się oświadczyć to cudownie! Trzymam kciuki żeby łosoś wszystkim smakował, żebyś spodobała się rodzicom no i żeby spotkanie się udało i najważniejsze: żeby Twoje przypuszczenia się sprawdziły! :*

    OdpowiedzUsuń
  41. Takie spotkanie to stres ale będzie dobrze :) wspaniale razem wyglądacie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. HA już niedługo zaczynaaaaamy! :D nie mogę się doczekać :* !!!
    I pięknie wyglądasz z tym chłopakiem, mam nadzieję, że Ci sie serio oświadczy :) w końcu trochę już ze sobą jesteście :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że w poniedziałek zasiądę i zacznę nad tym pracować :)

      Usuń
  43. Super razem wyglądacie :) Oby doszło do zaręczyn :)

    OdpowiedzUsuń
  44. haha, ciekawe czy Twoje przypuszczenia się sprawdzą ;) trzymam kciuki za pomyślność kolacji :))

    OdpowiedzUsuń
  45. jesteście taką piękną parą ! <3 Mam nadzieje, że się nie mylisz i oczywiście, że się pochwalisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Do mnie chłopak przyjechał tak jak obiecał na tydzień ferii ale przez pierwsze 2 dni jakiś taki nieswój był, jakby czymś się przejmował. Jak byliśmy na spacerze to zobaczył piękne miejsce w moim mieście... i poprosił byśmy przyszli tu jak słońce bedzie zachodzić. Zgadnij co wtedy zrobił :D

    OdpowiedzUsuń
  47. ej, facet Cię kocha taką, jaką jesteś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochał mnie nawet jak byłam o 10 kg grubsza! :D

      Usuń
  48. Jaka śliczna i słodka z was para :)
    Daj koniecznie znać, jak przebiegła wizyta teściów :)

    OdpowiedzUsuń
  49. No to powodzenia w sprawdzaniu domysłów:) Łosoś brzmi smakowicie, więc na pewno kolacja się uda. Ale nerwów życzę Ci jak najmniej:*
    Co do braku czasu to się dołączam...

    OdpowiedzUsuń
  50. jeju jeju dziękuję wam :* :) nawet nie wiecie jak mi miło się to wszystko czytało! :)))) :*:*

    OdpowiedzUsuń
  51. powodzenia ci :) super że jesteś wytrwała ! :)
    słodka para <3

    endrie

    OdpowiedzUsuń
  52. Bardzo sympatycznie razem wyglądacie:-) I mam nadzieję, że otrzymasz upragniony pierścionek:-)

    OdpowiedzUsuń
  53. super z Was para !! :**

    Zaobserwowałam :)
    Zapraszam na rozdanie do mnie gdzie można wygrać sukienkę :*
    http://agusiatestuje.blogspot.com/2014/04/rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  54. Ależ Wy pięknie i wesoło razem wyglądacie.

    OdpowiedzUsuń
  55. Piękna z Was para :) Trzymam kciuki za zaręczyny :D
    Pozdrawiam, WingsOfEnvy

    OdpowiedzUsuń
  56. w takim razie trzymam kciuki za udaną kolację z rodzicami i mam nadzieję-niezapomnianą :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Jakie z Was Słodziaki! :D Do boju! Jestem pewna, że oczarujesz ich swoim urokiem osobistym :)))

    OdpowiedzUsuń

Cześć!

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu! Każdy komentarz niezmiernie mnie cieszy, a konstruktywna krytyka pomaga zauważyć co robię źle.
Chętnie odwiedzam wasze blogi i dodaje was do obserwowanych wieć jeśli spodoba się wam u mnie to także zapraszam do obserwacji.

Proszę - nie spamujcie, takie komentarze już na wstępie zostają usunięte. Prośby o klikanie w linki także nie będą akceptowane (co nie znaczy, że gdy was odwiedzę to w te linki nie poklikam jeśli wam zależy :) ).

Dziękuję i do zobaczenia u was :* :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.