207. / The Body Shop - Żel pod prysznic Papaya

58 comments
Hej :*


Jak wiecie, a może i nie, bardzo lubię The Body Shop, głównie za ich piękne zapachy no i masełka, które są na prawdę fajne :) Najczęściej robię zakupy online i korzystam z kodów zniżkowych -50%, a uwierzcie, że takie promocje mają bardzo często więc trudno jest się oprzeć takiej pokusie. Dzisiaj pokaże wam jeden z nabytków, który towarzyszy mi podczas kąpieli.


The Body Shop - Żel pod prysznic - Papaja




Opis producenta
Ten żel pod prysznic bez dodatku mydła zawiera prawdziwy olej z ziaren papaji i pachnie słodko i owocowo.



Skład
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Glycerin, Cocamidopropyl Betaine, Cocamide DEA, Coco-Glucoside, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Phenoxyethanol, Benzyl Alcohol, Carica papaya, Parfum, Limonene, Benzophenone-4, Hexyl Cinnamal, Disodium EDTA, Linalool, Citronellol, Citral, Methyl 2-Octynoate, Caramel, CI 15510, CI 17200.


Cena
4 funty za 250ml  / 16zł za 250ml na allegro

Moja opinia
Opakowanie - Stanardowe dla żeli z tej serii od The Body Shop. Kosmetyk wydoba się ok, na końcu bywa trochę trudniej, ale nie ma co narzekać :)
Konsystencja - Dobrze się pieni, nie jest lejąca, idealna jak na taki produkt.
Zapach - Piękny, bardzo słodki i egzotyczny. Na prawdę można się nim zachwycić, ale po czasie może męczyć, bo jest dość intensywny.


Działanie - Żel myje bardzo dobrze, daje mi uczucie świeżości i to jest najważniejsze. Nie wysusza skóry, nie podrażnił mnie no i nie zawiera mydła co niektórym może się spodobać :)  Nie zauważyłam żadnego nawilżenia ani wygładzenia skóry. Ot tak sobie myje i nic poza tym :) Jest wydajny, nie potrzeba go dużo aby umyć całe ciało.
Podsumowanie - Żel bardzo ładnie pachnie i jego zapach na prawdę może oczarować, bo jest egzotyczny i taki intensywny, cała łazienka nim pachnie. Niestety nie utrzymuje się na skórze :-( Według mnie działanie żelu jest podstawowe i wysoka cena raczej nie jest adekwatna do jakości, ale to tylko moje zdanie :)


Ocena: 4/6

Lubicie egzotyczne zapachy? Co myślicie o kosmetykach The Body Shop?

Buziaki :*
Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

58 komentarzy:

  1. Mam w zapasikach żel z The Body Shop, dla samego zapachu muszę go zacząć testować.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie korzystalam, jakos zawsze omijam ten sklep albo wchodze na dosłownie pare sekund..:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego? Niektóre rzeczy mają na prawdę fajne :)

      Usuń
  3. a ja z TBS jeszcze nic nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam egzotyczne zapachy :)
    A kosmetyków TBS jeszcze nigdy nie miałam, nie moja półka cenowa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś ten kolor mnie w ogóle nie zachęca :D

    OdpowiedzUsuń
  6. mam balsam do ust i naprawdę sobie chwalę:) A Ciebie maseczkę z tea tree też super. Także pozytywne zdanie mam. Miałam sie wybrać do ich sklepu ale jakoś zawsze mi nie po drodze...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także lubię tą maseczkę :)

      Usuń
  7. Jeszcze nie miałam, ale kusi mnie bardzo. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam zapachy kosmetyków z TBS :D

    OdpowiedzUsuń
  9. JA UWIELBIAM EGZOTYCZNE ZAPACHY :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jasne, że lubię egzotyczne zapachy :) A kosmetyki The Body Shop kuszą mnie już od jakiegoś czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię egzotyczne zapachy:) Nie używałam nic z tej firmy ale muszę to zmienić :)
    Jak tylko skończę swoje zapasy to go kupię :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam jeszcze nic z TBS ale chyba pokukam na allegro i może coś zamówię :) Tym bardziej, że jak zapach piękny to głównie to mnie przyciąga do danego kosmetyku ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie w TBS niestety nie ma takich fajnych promocji. Uważam, że te kosmetyki są stanowczo za drogie.
    Kiedyś miałam 3 różne masła, ale niestety po krótkim czasie ich zapach wydał mi się zbyt duszący. Dlatego nie byłam w stanie ich zdenkować ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też wiele zapachów męczy. ale powem Ci, że jagodowy jest cudowny :) zdecydowanie mój ulubiony jeśli chodzi o TBS :)

      Usuń
  14. nie miałam go,ale uwielbiam egzotyczne zapachy

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie mam żadnych kosmetyków z tego sklepu, ale egzotyczne zapachy uwielbiam! Nie skuszę się raczej na niego bo cena 16 zł trochę odstrasza jak na żel pod prysznic. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nigdy nie miałam nic z tej firmy, moim ulubionym żelem jest żel peelingujący o zapachu cynamonu z karmelem z Tutti Frutti.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam olejek do kąpieli o tym zapachu, ale jeszcze go nie używałam :-p

      Usuń
  17. Z tymi zapachami to często tak jest... Cała łazienka pięknie pachnie, a gdy tylko wytrze się skórę ręcznikiem, ubierze się, po zapachu ani śladu...

    OdpowiedzUsuń
  18. Zapach na pewno przypadłby mi do gustu, ale fakt faktem te żele powinny być zdecydowanie tańsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. lubię egzotyczne zapachy, ale takie, które utrzymują się na skórze :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Też lubię produkty od The Body Shop a jednak nie kupiłabym tego żelu ze względu na alkohol w składzie i wysoko postawiony Parfum co zapewne odpowiada za ten piękny zapach o którym piszesz, ale niestety sam ładny zapach to dla mnie za mało. Szkoda, że nie nawilża i nie wygładza skóry :C

    OdpowiedzUsuń
  21. Wygląda kusząco, zapach mnie ciekawi :) Ale mam daleko do The Body Shop :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię takie zapachy, ale dla mnie żel musi nawilżać i pozostawiać na skórze piękny zapach - to podstawa..

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj musi naprawdę pięknie pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam kilka żeli z TBS kupionych właśnie na promocji, papaja jest jednym z moich ulubionych zapachów od nich :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Na pewno pięknie pachnie! Zapraszam na nowy post ♥ Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  26. Kusisz tym zapachem, oj kusisz ;P Nie mialam jeszcze od nich zadnego produktu, ale czaje sie na bananowa odzywke ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. nie miałam :) a zapachy egzotyczne lubię

    OdpowiedzUsuń
  28. Egzotyczne zapachy jak najbardziej! Cytrusy czy jedynie ich dodatek wielbię i używam chętnie. Ale na żele TBS czy inne ich kosmetyki nie mam jakoś chęci z powodu tej ceny. Żel nie ma ani żadnych ekstra właściwości ani składu, więc wolę Isanę :) Jednak uwierzę, że zapach może w sobie rozkochać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zwolenniczka Isany tak jak ja :D witam w klubie;p

      Usuń
  29. aktualnie mam truskawkę, ale nie robią większego wrażenia na mnie te żele :)

    OdpowiedzUsuń
  30. jestem ciekawa zapachu, jednak cena mnie odstrasza skutecznie :P

    OdpowiedzUsuń
  31. ja z TBS mam tylko kilka rzeczy.Balsam do ust,do ciała i żel.Jak na razie używałam tylko do ust i nawet jestem zadowolona;)

    OdpowiedzUsuń
  32. uwielbiam soczyście pachnące kosmetyki, mniam!

    OdpowiedzUsuń
  33. Pierwsze co sobie pomyślałam że musi ładnie pachnieć i chyba tak jest :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Przydałby mi się taki egzotyczny żelik... :))

    OdpowiedzUsuń
  35. O Boże ja uwielbiam egzotyczne zapachy, to chyba jedna z moich ulubionych woni. Zawsze przypomina mi szczęśliwe czasy kiedy jakimś cudem mogłam pozwolić sobie na zagraniczne wakacje :)
    Ale za taki żel to chyba też bym dużo nie dała. Z Body Shopu wolałabym jakieś masełko czy coś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja go kupiłam w promocji oczywiście, 4 funty bym nie zapłaciła, bo za funta mogę kupić na prawdę fajne Nivea albo Dove :)

      Usuń
  36. Już sama nazwa owocu mnie przyciąga, ale nie wiem czy się skuszę:) Wiadomo, że super zapach, ale nie wiem czy chcę płacić tyle tylko za zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  37. zanim używałam naturalnych delektowałam się tymi z TBS - zwłaszcza dobrze wspominam masełko i peeling do ciała... teraz również do nich zaglądam, bo mają całą naturalną linię certyfikowaną:) i kilka produktów z przyzwoitym składem... aktualnie wykańczam olejek od nich:)

    buziolki kochana
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chodzi o EarthLovers? jeśli tak to uwielbiam gruszkowy żel pod prysznic!!! :D piękniutki :)

      Usuń
  38. Mnie odstraszają bardzo ich ceny :( Malutkie masło do ciała za 39 zł :( a większe sięgają nawet 70 zł :( Mam nadzieję, że niedługo będą tam mega wyprzedaże i będę mogła coś wypróbować :D
    Podoba mi się Twój blog dlatego obserwuję :)
    Buziaki ; ***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupuję na przecenach. Masełka po 5 funtów czyli 25zł, te duże :)

      Usuń
  39. Nie miałam nic z TBS:) Miałam kiedyś straszne parcie na to by coś sobie tej marki kupić, ale cena w odniesieniu do składu i to, ze najbliższy sklep mam 300 km od siebie przekonało mnie do tego by dać sobie spokój :)) Ale zapach Papai uwielbiam :))

    OdpowiedzUsuń
  40. nie używałam, ale musi pięknie pachnieć <3

    OdpowiedzUsuń
  41. uwielbiam egzotyczne zapachy ;-) chociaż nigdy nie miałam tego żelu z body shop'a, zresztą żadnego ich żelu nie miałam ;-D dostałam kiedyś w prezencie masełko the body shop, jest wspaniałe, gdy mi się skończy od razu polecę po następne ;-)

    OdpowiedzUsuń
  42. egzotyczne zapachy?? o tak :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Egzotyczne zapachy uwielbiam:) z TBS jeszcze nic nie miałam...

    OdpowiedzUsuń
  44. Miałam jeden żel z TBS i jego działanie mnie zawiodło. Moim zdaniem nie był wart swojej ceny :(

    OdpowiedzUsuń
  45. Mmmmmm :) aż poczułam ten zapach :)
    Kosmetyki mają fajne ale fakt ceny są z kosmosu, chociaż promocje, które często mają zachęcajądo zakupów :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Cześć!

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu! Każdy komentarz niezmiernie mnie cieszy, a konstruktywna krytyka pomaga zauważyć co robię źle.
Chętnie odwiedzam wasze blogi i dodaje was do obserwowanych wieć jeśli spodoba się wam u mnie to także zapraszam do obserwacji.

Proszę - nie spamujcie, takie komentarze już na wstępie zostają usunięte. Prośby o klikanie w linki także nie będą akceptowane (co nie znaczy, że gdy was odwiedzę to w te linki nie poklikam jeśli wam zależy :) ).

Dziękuję i do zobaczenia u was :* :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.