95. / ZIAJA - MASKA KOJĄCA Z GLINKĄ RÓŻOWĄ

46 comments
Cześć wam:)

 Maseczka ta to mój nowy nabytek, ale zdążyłam już zuzyć jedną saszetkę więc opowiem wam o swoich wrażeniach :-)

Ziaja - Maska kojąca z glinką różową



Opis producenta
Ziaja maska kojąca z glinką różową do skóry wrażliwej. Redukuje podrażnienia skórne:
- glinka różowa łagodząca- zawiera magnez, wapń, sód, mangan, potas i fosfor, jest źródłem mikroelementów: głównie krzemu (około 57%), glinu (około 24%), żelaza (około 7%).
Zmniejsza wrażliwość naskórka:
- ECO-certyfikowany olej Canola - bogaty w fitosterole, tokoferole oraz kwasy tłuszczowe. Doskonale odżywia i zmiękcza naskórek.
- ECO-certyfikowane glicerydy kokosowe - źródło NNKT bogatych w kwasy omega3 i omega6, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania skóry. Zapewniają wysoką efektywność ochrony warstwy lipidowej naskórka.
- prowitamina B5 - aktywnie nawilża oraz skutecznie regeneruje podrażniony naskórek.
Łagodzi zaczerwienienia:
- alantoina - pochodna mocznika o doskonałych właściwościach kojących i osłaniających naskórek. Skutecznie łagodzi podrażnienia oraz zmniejsza skłonność do ich powstawania.
Sposób użycia:
2-3 razy w tygodniu nałożyć na skórę twarzy i szyi grubą warstwę maski. Zmyć letnią wodą po około 10-15 minutach.

Substancje aktywne:
olej canola , glinka różowa, glicerydy kokosowe, alantoina.
(wizaż.pl)



Cena: ok. 1,70zł za 7ml

Moja recenzja
Maseczkę zaczęłam stosować po tym jak na mojej skórze zaczęły się pojawiać nowe wypryski i nie chciały się w ogóle goić.

Opakowanie - standardowa saszetka maseczek Ziaji, wystarczyła mnie na dwie aplikacje, ale sadze, że gdybym nałozyła cieńszą warstwę miałabym ją na trzy razy;

Zapach- bardzo delikatny, w ogóle nie drażni nosa, mi się podoba, z przyjemniością wysiedzę w niej te 10/15minut :)

Konsystencja - taki treściwy kremik, który na szczęście nie zasycha na skorupę :)  bardzo łatwo się rozprowadza i ma jasno-różowy kolorek, nie wyglądam na potworka, ale bardziej na osobę baaardzo bladą :P zmywa się błyskawicznie, totalnie bezproblemowo:)



Działanie - maseczka jest na prawdę przyjemna w użyciu, ale czy przynosi efekty? tak! może nie spektakularne, ale są! na pewno :-) buzia jest przyjemnie wygładzona, rozjaśniona, koloryt jest wyrównany i czerwone wypryski są widocznie złagodzone, super! do tego w ogóle nie podrażnia i nic nowego mi po niej wyskoczyło; czuję że ta maseczka jakby przywracała buzi równowagę :-)
Efekt nawilżenia jest na prawdę dobry i wręcz idealny dla mojej mieszanej cery.

Podsumowując - niezła maseczka za dobrą cenę, na pewno będę do niej wracać :)

Ocena: 4/5

Znacie jakieś inne maski kojące, które możecie polecić?

pokaże wam też moje nowe dziecko, które dzisiaj do mnie przyszło pocztą :-)

WeSC Chambers  by RZA
jakość dźwięku jest powalająca :)



I to by było na tyle, buziaki :*
Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

46 komentarzy:

  1. Muszę spróbować tej wersji maseczek Ziaji:)
    A słuchawki prezentują się świetnie !

    OdpowiedzUsuń
  2. Miło się czytało. Ułatwia to praktyczny, ładny wygląd bloga :)

    http://appiappi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam tej maseczki, w sumie znam tylko różaną z Ziaji :P Muszę się rozglądnąć za nimi, bo wszyscy chwalą ;) Świetne słuchawki, choć ja preferuję malutkie :PP

    OdpowiedzUsuń
  4. Badzo lubię te maseczki z Ziaji ;) spisują się super.
    Zapraszam na nową notkę ;) http://red-and-black-life-style.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. takie dziecko to i ja bym chciała mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  6. sluchawki bomba :) bardzo przypominaja beatsy dr dre :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. beatsy jak dla mnie za drogie więc wybrałam tańszą wersję:) jestem bardzo zadowolona mimo, ze nie oczekiwałam az tak dobrej jakości dźwięku:)

      Usuń
  7. nie miałam jeszcze maseczki Ziaji. Ciekawe jak na twarzy to błotko wygląda ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wygląda jak taka gruba warstwa kremu:) ładnie!

      Usuń
  8. Takie dziecko też mogłabym dostać:P
    Ta maseczka to coś dla mnie:) na moją suchą, naczynkową i wrażliwą skórę.
    Ja polecam Ci Iwostin nawilżająco - odbudowującą. Używam ją kilka dobrych lat i jest moim numerem 1:)
    Buźka:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co mi się wydaję to zamieszkujesz obecnie w Anglii tak? Jeśli tak to nie wiem czy będziesz miała łatwo dostać tam tę maseczkę z Iwostinu. Ale jeśli będziesz miała problem to daj znać. Przecież mogę Ci ją tutaj w Polsce zakupić i wysłać. Jak coś to pisz:)

      Usuń
  9. Maseczka wygląda nieźle :) Glinki zazwyczaj się sprawdzają, chociaż przyznaję się bez bicia, że rzadko robię sobie maseczki :) Słuchaweczki masz kochana na pełnym wypasie :) aż bym chciała posłuchać jakie dzięki z nich płyną :) Dodaję Cię do obserwowanych ponownie teraz z nowego adresu..Dziękuję za odwiedzinki i pozostanie z nami :) Poza zmianą adresu nic się nie zmieni :**

    Buziaki
    xo xo xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam z szarą glinką :) Dzisiaj będę testować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy tej maseczki jeszcze nie widziałam.. ale muszę ją zakupić w takim razie i to koniecznie! Takiego efektu potrzebuję:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja teraz używam NUNO z Ziai:) Słuchawki meeega:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię te maseczki z Ziaji, całkiem przyjemne za grosze! Chyba najbardziej lubię oczyszczającą z szarą glinką :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam jej jeszcze, przeważnie stosując maseczki skłaniam się częściej w stronę tych oczyszczających a nie kojących :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A tej jeszcze nie miałam i przyznam że nawet jej nie widziałam w drogerii. Teraz będę się lepiej rozglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. słuchawki są odjazdowe, a co do maseczki, ogólnie bardzo lubię produkty Ziaji i u mnie się sprawdzają

    OdpowiedzUsuń
  17. codziennie dowiaduje się o innym kolorze glinki;)

    OdpowiedzUsuń
  18. omg, słuchawki cudowne ! trochę przypominają mi te od dr dre ;)
    a maski z ziaji są godne uwagi, rzeczywiście ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. muszę ją wypróbować, skoro nie zasycha

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja za bardzo się nie "maseczkuję" najwyżej zrobię sobie jakieś naturalne maski typu jabłko + miód, ale to dlatego, że jestem jeszcze młodziutka :D
    W każdym razie ta maseczka wygląda na dobrą + jest z Ziai, a ja się na tej firmie jeszcze nie zawiodłam. I ogólnie cena też ok :)

    http://madame-carmelle.blogspot.com/ Skom?

    OdpowiedzUsuń
  21. Kochane maseczki z Ziaji :) Kurcze, myślałam, że miałam już wszystkie, a okazuje się , że różowej nie ;) Muszę ją gdzieś dorwać :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Maseczka z bielendy jest rewelacyjna!

    OdpowiedzUsuń
  23. nie znam tej maseczki, ale świetne słuchawki ! :D

    OdpowiedzUsuń
  24. na pewno wypróbuję, jak gdzieś ją znajdę w sklepie :) lubię Ziaję, jedynie moim włosom nie służy, ale twarzy jak najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Maseczki to wspaniała sprawa - chwila relaksu tylko dla nas. Szczzerze mówiąc nawet jak maseczka dajemarny efekt to stosuję chętnie tylko dla samej przyjemności ;) Często kupuję takie jednorazowe saszetki, więc napewno będę o niej pamiętać :D

    treepsy.blogspot.com zaparaszam! :) Obserwuję Cię i zapraszam do tego samego ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. może kupię sobie tą maseczkę ? :)

    OdpowiedzUsuń
  27. To chyba jedyna wersja tych saszetkowych maseczek Ziaji, której nie miałam, ale jak spotkam to na pewno wypróbuję ;)
    Słuchawki wyglądają świetnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  28. Maseczka wygląda bardzo przyjemnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo fajnie, że maseczka okazała się skuteczna :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Lubię te maseczki z Ziaji, bo mają całkiem fajne działanie i nie są aż takie drogie.
    No a słuchawki - wyglądają odjazdowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam ta maseczke! Uzywam ja rowniez ;) Kupilam kilka ich jak bylam w polsce! Obserwujemy?
    xoxo
    Urszula www.fashfab.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. maseczki z ziaji, jak również te z sorayi to jedne z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Słuchawki wyglądają świetnie, ja używam właśnie takich większych:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam maseczki z Ziaja, ale tej konkretnej muszę przyznać jeszcze nie widziałam. Będę musiała się na nią zaczaić i koniecznie wypróbować;) Pozdrawiam i zapraszam do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Kocham wszystkie Ziajowe maseczki ! <3 Tanie, skuteczne i łatwo dostępne :)

    OdpowiedzUsuń
  36. tej jeszcze nie miałam, muszę wybrać się na drobne zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nigdzie nie mogę dostać tej maseczki, a bardzo chciałabym ją wypróbować :(

    OdpowiedzUsuń
  38. Do cery mieszanej z zaskórnikami polecam stosowanie glinki zielonej- bardzo ładnie oczyszcza pory, usuwa nadmiar sebum, przez co zapobiega tworzeniu się nowych zaskórników. Sama glinka różowa jest połączeniem glinki białej i czerwonej- uszczelnia naczynia krwionośne i rozjaśnia skórę. Polecam zakup glinki w proszku i rozrabianie jej z wodą, efekty są o wiele lepsze, a sama maska nie ma konserwantów jak te "saszetkowe". Więcej o glinkach u mnie na blogu. Zapraszam do komentowania i obserwacji. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. kurcze... miałam już dużo maseczek z ziaji ale tej jeszcze jnie.... nigdy jej nie ma

    OdpowiedzUsuń
  40. Też bardzo lubię maseczki z Ziaji, różową też, wszystkie są świetne, tanie i - moim zdaniem - dobre, u mnie się sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
  41. zazdroszczę Ci dziecka :) Maseczki jeszcze nie miałam :))

    OdpowiedzUsuń

Cześć!

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu! Każdy komentarz niezmiernie mnie cieszy, a konstruktywna krytyka pomaga zauważyć co robię źle.
Chętnie odwiedzam wasze blogi i dodaje was do obserwowanych wieć jeśli spodoba się wam u mnie to także zapraszam do obserwacji.

Proszę - nie spamujcie, takie komentarze już na wstępie zostają usunięte. Prośby o klikanie w linki także nie będą akceptowane (co nie znaczy, że gdy was odwiedzę to w te linki nie poklikam jeśli wam zależy :) ).

Dziękuję i do zobaczenia u was :* :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.