68. / FARMONA - TUTTI FRUTTI - PEELING DO CIAŁA

44 comments
Hej :)

Dzisiaj chciałam zrecenzować peeling, który na pewno wiele z was już dobrze zna
Farmona Tutti Frutti - Jeżyna & Malina

:)



Opis producenta
Orzeźwiająca jeżyna i słodka, soczysta malina wraz z zawartymi w olejku fitoendorfinami – cząsteczkami szczęścia, szybko przywracają siły, doskonały nastrój i chęć do działania.
Peelingujące drobinki zanurzone w delikatnym żelu doskonale usuwają zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka. Ciało pozostaje idealnie oczyszczone i wygładzone, a skóra miękka i delikatna w dotyku.



Cena: 5zł

Moja recenzja
Szczerze mówiąc zamawiałam w ciemno skuszona dość niską ceną. Gdy kosmetyk doszedł byłam trochę zawiedziona małą buteleczką i już sobie myślałam jak to wystarczy mi tylko na kilka użyć.

Opakowanie jest bardzo poręczne, strasznie podoba mi się naklejka z tymi wszystkimi owocami, według mnie ogólnie postarali się z szatą graficzną, bo bardzo przyciąga oko. Nie ma żadnego problemu z wydobywaniem peelingu, nic się nie przelewa, bardzo łatwe otwarcie.

Zapach, który wybrałam to Jeżyna & Malina i powiem wam, że był to strzał w dziesiątkę. Pachnie cudownie, nie mogę się nacieszyć tym zapachem przy użyciu. Jest on bardzo intensywny, kąpiel jak dla mnie staje się prawdziwą przyjemnością. Na skórze utrzymuję się dośc krótko dlatego chciałoby się powtarzać zabieg bez końca. 



Konsystencja jest dość płynna z dużą ilością drobinek ścierających. Drobinki nie są duże, ale za to świetnie się sprawują. Mamy niebieskie i czerwone. W kontakcie z wodą peeling zaczyna się lekko pienić przez co jest na prawdę wydajny i moje obawy zostały rozwiane. Wystarczy mi na wiele, wiele razy bo już jego niewielka ilość pozwala rozprowadzić się po całym ciele. 

Działanie peelingu jak najbardziej na plus. Skóra jest po nim bardzo gładka, dobrze zdziera na skórek i wcale nie muszę do niego używać rękawicy! Po jego użyciu czuję na prawdę wspaniałe uczucie świeżości i nigdy mnie nie uczulił ani nie przesuszył mi skóry.

Nie znalazłam żadnych minusów co się na prawdę rzadko zdarza. Chciałabym dokupić inne warianty zapachowe, bo ten peeling mnie zachwycił. Nawet mój chłopak, który nie znosi kosmetyków go uwielbia i cały czas mi go podbiera. (nie przyznaje się, ale za każdym razem gdy wchodzę po nim do łazienki to widzę drobinki w wannie, oszust!)

Na pewno kupię ponownie.

Miałyście? Polecacie jakieś inne, podobne peelingi? :)

Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

44 komentarze:

  1. miałam wersję truskawkową i ją pokochałam, mam również chęć na inne wersje zapachowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam ale fajny produkt:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam ostatnio kupić ten peeling, ale w końcu kupiłam czekoladową ziaję :D przy czym na ten peeling i tak przyjdzie pora:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam kosmetyki z Farmony, ale pilingu nigdy nie miałam. Obecnie używam bebeauty Spa mango z Biedronki z drobinkami z łupiny orzecha włoskiego i też jest świetny. A do smarowania mam masło do Ciała z Farmony tutti frutti liczi&rambutan i świetnie nawilża, a zapach długo się utrzymuje.

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam wszelakie pilingi i zakup tego też mam w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie niedawno go kupiłam, ale jeszcze nie używałam. Jestem pewna, że będzie rewelacyjny:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam go, więc może się skuszę tym bardziej, że lubię takie owocowe cuda ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. na pewno jest cudowny:) uwielbiam takie zapachy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam do tej pory - jeśli gdzieś spotkam to kupię, zachęciłaś mnie :) Obecnie zużywam te małe owocowe peelingi z Joanny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam zamiar kupić jakiś wariant ponieważ czytam pozytywne opinie o tych pilingach:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja uwielbiam domowy peeling kawowy z dodatkiem olejku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nigdy nie robiłam, ale słyszalam, że jest super:)

      Usuń
  12. No już sobie wyobrażam jego słodki zapach;-) cena faktycznie kusząca. ..dawno nie kupowałam żadnego peelingu;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję za radę:) chyba muszę spróbować jeśli przynosi efekty:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Aha! a co najbardziej polecasz, szampon, odżywkę czy maskę?

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja wygrałam aruzowy u aneni i już tupię nogami ze zniecierpliwienia, kiedy też do mnie dotrze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *arbuzowy :P no ostatnio coś mam szczęście :DD sama się dziwie :P

      Usuń
  16. Wszystkie produkty Tutti Frutti są super i pachną niezwykle smakowicie :D

    OdpowiedzUsuń
  17. ten zapaszek musi byc naprawde piekny!

    OdpowiedzUsuń
  18. jeszcze nie miałam okazji wypróbować, ale chętnie go kiedyś zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziekuje za obserwowanie, rownież dołączam do grona :) pozdrawiam

    Http://www.theblondelifestyle.com

    OdpowiedzUsuń
  20. ja jestem fanką peelingów joanny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Używam tej wersji i jestem nim zachwycona :D Planuję wypróbować także inne zapachy ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja chyba uwielbiam wszystko z serii Tutti Frutii przyznaję się bez bicia, ale jak widze je na półkach to się poddaję...:)
    Najpierw urzekł mnie balsam do ciała mango, do dziś go ubóstwiam, a teraz po prostu zawsze w łazience muszę coś mieć z tego fruti :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam, ale na pewno się skuszę :) Pewnie są podobne do owocowych peelingów Joanny :)

    OdpowiedzUsuń
  24. kocham nad życie tutti-frutti wiśnia i porzeczka:) Poluję na inne wersje zapachowe jeszcze;)

    OdpowiedzUsuń
  25. mam wiśnie i porzeczkę z tej serii i uwielbiam <33

    OdpowiedzUsuń
  26. Musi pięknie pachnieć! Zapraszam na nowy post, w którym dużo się dzieje oraz do oceny mojego nowego szablonu! Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  27. wow what a lovely and professional item Review <3

    want to follow each other? i will defiently follow back

    my blog:
    http://thebizarrebirdcage.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  28. nastepnym razem jak bede w pl musze kupic , strasznie sie na niego napalilam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. w moim mieście nigdzie go nie ma, jak i innych wersji zapachowych. W końcu zajechałam gdzieś do rossmanna ale też nie było. Kupiłam wersje cukrową tego peelingu. Zapach świetny, reszta fatalna. Mam nadzieję że uda mi się trafić kiedyś trafić na tą wersję peelingu.

    OdpowiedzUsuń
  30. Zapachy tych peelingów są nieziemskie! Ten jednak podoba mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mój faworyt to domowej roboty peeling kawowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo lubię kosmetyki z tej serii, najbardziej chyba masło karmel i cynamon. :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ten wariant zapachowy mam akurat w zapasach, a teraz używam arbuza i też jestem w nim zakochana! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. uwielbiam takie zapachy peelingów :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja kupuję Tutti Frutti w słoiczku - mój ulubiony peeling, nie ma lepszego <3

    Confassion
    www.confassion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. mam i polecam go - a zapach obłędny

    OdpowiedzUsuń

Cześć!

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu! Każdy komentarz niezmiernie mnie cieszy, a konstruktywna krytyka pomaga zauważyć co robię źle.
Chętnie odwiedzam wasze blogi i dodaje was do obserwowanych wieć jeśli spodoba się wam u mnie to także zapraszam do obserwacji.

Proszę - nie spamujcie, takie komentarze już na wstępie zostają usunięte. Prośby o klikanie w linki także nie będą akceptowane (co nie znaczy, że gdy was odwiedzę to w te linki nie poklikam jeśli wam zależy :) ).

Dziękuję i do zobaczenia u was :* :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.