362. / Denko wrześniowe

66 comments
Cześć wam!
Wiem, że dzisiaj miał być filmowy piątek, ale wiecie, początki miesiąca to zawsze podsumowania itd więc wolę skupić się na tym, a o filmach będzie za tydzień :)

Dzisiaj mam dla was swoje denko z września, trochę mi się tego uzbierało, już nawet nie mam co używać pudełka po butach, bo wszystko się wysypuje haha :)

No ale do rzeczy...


Tak prezentowała się pełna torba pustaków :)
A teraz po kolei...

Różowe - dobre kosmetyki
Fioletowe - średniaki
Szare - bubelki

Kosmetyki do włosów


1. Keratyna Novex - recenzja - raczej maska keratynowa, a nie keratyna. Była ok, fajnie wygładzała włosy, ale niestety zero działania naprawczego.
2 i 3. Batiste Dry Shampoo - recenzja - pojawia się w każdym denku :-P Bardzo lubię, uratował mnie wiele razy w sytuacjach krytycznych :)
4. Schwarzkopf Live - ulubiona farba do włosów - kolor spłukuje się bardzo wolno, nigdy całkowicie, jest na prawdę mocna, polecam.
5. Nivea - Intense Repair Odżywka - całkiem fajna odżywka do włosów, sprawia, że są gładsze, łatwiej się rozczesują, ale nie ma tego efektu wow.
6. Deba Nourishing Shampoo - jeden z najgorszych szamponów jakie miałam w życiu - pieni się minimalnie, słabo myje, a do tego przesusza włosy. Ble.
7. Pantene Aqua Light Odżywka - taka sobie odżywka, lekko nawilża włosy, ale bez żadnej rewelacji.

Do mycia/ kąpieli


8. Avon Skin So Soft - Olejek do kąpieli - recenzja - zdecydowany ulubieniec jeśli chodzi o olejki do kąpieli :)
9. Avon Naturals - Orchidea i jagody - Żel pod prysznic - nie zachwycił mnie, zapach mało intensywny, do tego troche sztuczny, szkoda.
10. Farmona Tutti Frutti - Melon i Arbuz - zapach ładny, ale nie powalił mnie intensywnością, działanie peelingu lubię - dobry zdzierak :)
11. Facelle - tą wersję lubię najbardziej i chętnie do niej wrócę.
12. Antybakteryjne mydło do rąk - ładnie pachnie, ale niestety przesusza dłonie i trochę słabo się pieni.
13. Avon Senses - Garden of Eden - nie wiem czy tylko mi się zdaje czy zapachy Avonu straciły na intensywności? Tutaj mamy piękną woń, ale niestety - słabą. 
14. Flower Pharm - Lime Blossom - zapach znienawidzony przez moją siostrę, faktycznie był taki nietypowy, ale po czasie się do niego przekonałam.

Do twarzy 


15. Goback - próbka kremu, ale niestety nie pamiętam jak sie spisała :D
16. Ziaja - Ulga - Krem Ujędrniający na noc redukujący podrażnienia - recenzja - całkiem wporządku był, ale słabo nawilżał, na zimę się nie sprawdzi.
17. L'oreal Anti Shine - recenzja - jeden z moich ulubionych kremów pod makijaż, na prawdę pomaga zmatowić cerę :)
18. Nivea - Płyn do demakijażu oczu - bardzo niewydajny, zmywa makijaż, ale miałam lepsze ;)
19. Ziaja - Ulga - Płyn micelarny - nie nadawał się do zmywania makijażu oczu, za słaby w działaniu, ale do twarzy go polubiłam za jego delikatność :)

Do ciała (itp)


20. Chusteczki Johnson's Baby - fajne, mokre, nie rwą się itd. 
21. Chusteczki Pampers - bardzo delikatne, również mokre, nadają się do zmywania makijażu twarzy (moja siostra ich używała)
22. Waciki Wilkinson - najlepsze na całym świecie ;)
23. Bielenda - Masełko arbuzowe - bardzo ładny zapach, lekkie nawilżenie, w sumie bez szału :)
24. Mitchum - Antyperspirant - polubiliśmy się, dobrze chroni w ciągu calego dnia i na siłowni.
25. Nougat - Balsam brązujący - bardzo rzadka konsystencja, trzeba uważać żeby nie przesadzić, bo możemy być pomarańczką :D
26. Green Pharmacy - Aloes - Krem do rąk (wygrany u Mango) - jak dla mnie pachnie cudownie, nie wiem dlaczego innym sie nie podoba?? Tak świeżo :) Działanie ma średnie, ale nadawał się do torebki :)
27. Kolastyna - Body Slim - Serum wyszczuplające - wydajne, dobrze się rozprowadzało, ale niestety magicznego wyszczuplenia nie zauważyłam :D 
28. Avon - Solutions - Balsam na cellulit - zdecydowanie ujędrnił skórę i w raz z ćwiczeniami zmniejszył odrobinę cellulit na pupię. Chętnie sięgnę po kolejne opakowanie, jest nawet wydajny i daje efekt chłodzenia.

Różne :D 


29. Colgate Max Fresh - fajna pasta, dobrze odświeża oddech;
30. Avon - Mirror shine spray - niestety bubel, nic nie robił z włosami.
31. Green Pharmacy - Jedwab do włosów - dobry kosmetyk do włosów, ale niestety nic nie przebije serum L'biotica :)
32. The Body Shop - Olejek cytrynowy - recenzja - na prawdę jeden z najlepszych kosmetyków TBS jakie miałam, najlepszy do twarzy.
33. Lush - Kula do kąpieli - niestety nie pamiętam jaka, ale była super :D

Kolorówka


34. Rimmel - Błyszczyk - dawno przeterminowany, nie znosiłam tego bazarowego koloru :P
35. Lancome - Hypnose - miniaturka, ale tusz był wspaniały, koniecznie muszę kupić pełną wersję, nawet cena mnie nie odstrasza.
36. Sztuczne rzęsy - niestety, były baaaardzo ciężkie i moje oczy się z nimi nie polubiły :(
37. Max Factor - Calorie 2000 - recenzja - jak dla mnie to taki śreniaczek, efekt może być, ale rzęsy nie wyglądały jakoś zjawiskowo.
38. Cherimoya - Organique Mineral Powder - na prawdę dobry puder dla cery tłustej, matowił na długo, jedyny minus to to, że się lekko osypywał.


39. Chusteczki Lidl - <3 <3
40. Chusteczki z Sainsburys - badziew, strasznie suche :P

Powiem wam z ręką na sercu, że mogłabym jeszcze spokojnie zużyć parę innych kosmetyków, ale jak zawsze mi się nie chciało :P

Znacie coś z mojego denka? :)

Buziaki :*
Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

66 komentarzy:

  1. Całkiem spore to denko ;)
    Większość produktów znam z widzenia, parę chciałam nawet wypróbować, ale widzę że u Ciebie sprawdziły się średnio więc muszę jeszcze pomyśleć nad nimi ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest kilka produktów, które znam. Batiste i płyn facelle uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Batiste niestety u mnie też się własnie wyczerpało, muszę lecieć po nowe. Chociaż używam innej wersji zapachowej niż Ty. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też teraz kupiłam inną, jak dotąd zawsze uzywałam tej Original :P

      Usuń
  4. Ulga Ziaja miałam maseczkę w saszetce i szczerze powiem że nic szczególnego.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale duże denko... Znam kilka produktów np bielendę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. jednak z avonu kosmetyki do wlosow sa faktycznie do dupy :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Megaśne denko :D brawo!
    Oczywiście znam kosmetyki Avonu i przyznaję Ci rację - zapachy są ładne ale jakoś mniej intensywne niż kiedyś:( ubolewam nad tym bo uwielbiałam żele z Avonu głównie za to, że cała łazienka pachniała przy kąpieli...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A już myślałam, że tylko ja to zauważyłam. Wiesz, ten żel np. Mystique - on na prawdę ma bardzo intensywny zapach, a w porównaniu do tych nowych to aż trudno uwierzyć, że są z tej samej serii :(

      Usuń
  8. Ja najbardziej lubię Facelle w wersji z aloesem :) Używałam jedwabiu z Green Pharmacy i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo dużo się tego nazbierało :)

    OdpowiedzUsuń
  10. sporo produktów :) pielęgnacja zdominowała to denko;D
    ten płyn micelarny z Ziai jak dla mnie okej, chociaż bez szału ;) pastę Colgate też lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. sporo tego, szampony z Batiste lubię i sprawdzają się u mnie bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Faktycznie spore denko :) Używam tej samej wersji płynu Facelle jest świetny :)
    Ja się muszę wziąć za swoje denko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niezłe denko :) Batiste, Facelle i tusz Max Factor 2000 Calorie znam i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. podoba mi się kolor tej farby do włosów, ale niestety u nas jej nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem właśnie, mama mi mówiła, a szkoda, bo to najlepsza farba jaką dotąd miałam. Używałam ich mnóstwo i żadna nie dorównała tej :)

      Usuń
  15. wow ale denko :D u mnie w torbie uzbierałam tylko kilka butli na razie :D zazdroszcze kuli Lush! marzy mi sie :D buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  16. Spore denko. Generalnie nie miałam nic ale produkty firmy ziaja lubie :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzę, że używasz sporej liczby kosmetyków firmy Avon. W sumie niepierwszy wpis.. :-) Ja własnie zamowilam z 14 katalogu 720ml z pompką - żel oczywiscie.. :-) Turkusowe opakowanie, mocny zapach. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię sobie zamówić coś od czasu do czasu, ale ostatnio wszystko jakieś takie średnie :P

      Usuń
  18. ja miałam ten arbuzowy peeling, ale u mnie on miał mega dziwną konsystencję.. u Ciebie też?

    OdpowiedzUsuń
  19. Jakie wielkie denko :D
    Masło arbuzowe z Bielendy faktycznie jest trochę słabe jeśli chodzi o zapach, ale za to peeling - uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. a znam... miałam olejek cytrynowy z TBS, ale j do kąpieli go używałam... a co do Deba Nourishing Shampoo - to dodatkowo wbrew temu, co sugeruje producent, to ich kosmetyki to zwykłe zupy chemiczne...

    buźka

    OdpowiedzUsuń
  21. Oglądam Twoje denko i widzę ten krem z GP i sobie myślę dosyć dobrze się spisywał w letnie dni, bo na teraz już nie ma mowy moje dłonie potrzebują większej ochrony, miałam dwa i jeden dałam wtedy na rozdanie:) i trafił do Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Szalona :D Ja chyba w życiu nie zdenkuję Batiste :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Super :) gratuluję takich zużyć.Ja też wykonczylam swoje Batiste

    OdpowiedzUsuń
  24. No no łądne zużycie!!!! zaqciekawiłąś mnie tym kremem z loreal:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Poszalałaś, gratulacje :) Szkoda, że nie wiesz jaką kulę z Lusha zużyłaś, bo chętnie bym się dowiedziała, która była "fajna" xD

    OdpowiedzUsuń
  26. No, no :) Ktoś tu porządnie zaszalał ze zużyciami :) Teraz przynajmniej ze spokojnym sumieniem możesz uzupełnić 'braki' :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo duże denko :P, ja chyba nie jestem w stanie zużyć tyle w ciągu jednego miesiąca ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Rzeczywiście sporo tego:) Ale to dobrze, bo się zużywa a nie marnuje;) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  29. No tak, a u Ciebie oczywiście denko mega gigantyczne :P

    Parę z tych produktów znam i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wowo Moniiiiiiiiiiiii ale denko! :))

    OdpowiedzUsuń
  31. Wow, sporo tego Ci się uzbierało :-) Mam ochotę na ten olejek do kąpieli :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Miałam ten tusz max factor i też uważam go za przeciętny,
    z Twojego denka kojarzę jeszcze Facelle , miałam dawno temu i sprawdzał się w swojej roli .

    OdpowiedzUsuń
  33. Jestem w szoku! Dawno nie widziałam tak dużego denka ;D Gratuluję i pozdrawiam ;)!

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo lubię pasty Colgate ta jest jedną z moich ulubionych

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja rowniez uwielbiam batiste, nie wyobrazam sobie zycia bez niego :D

    OdpowiedzUsuń
  36. :( --> do tego ze nie ma filmów :D ale jestem Ci w stanie to tym razem wybaczyć bo denko lubię ;)
    Facelle używam do twarzy i włosów super się sprawdza :) serię tutti frutti całą lubię! :D a suchego szamponu teraz używam ale wersje tropikalną :)

    OdpowiedzUsuń
  37. ja sobie bardzo chwale ten jedawb z GP, tego lbiotica nie mialam, musze kupic :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Miałam numer 27, ale oddałam kuzynce, bo też u siebie żadnej magii nie zauważyłam :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Spore te Twoje denko ! :) Gratuluję :** Nawet parę rzeczy znam !! :d Batistę uwielbiam ! Z kolei Avonowskie rzeczy mi bardzo nie służą :(( Uczulają mnie w każdym możliwym miejscu :(

    OdpowiedzUsuń
  40. Jakie zużycie :O I jeszcze ten tekst, że w sumie mogłaś więcej zużyć ale Ci się nie chciało hahaha mistrzyni :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Ile zużyć ;) Też lubię batiste.

    OdpowiedzUsuń
  42. Kiedyś ta farba była dostępna w Polsce, a teraz bardzo mi jej tu brakuje, ciężko ogólnie znaleźć ciekawe odcienie rudości i czerwieni w sklepach. Lush ma świetne rzeczy. Sporo tych kosmetyków, nie dziwię się, że pudełka się nie domykają :)

    OdpowiedzUsuń
  43. lubię kremy do rąk z GP - mój faworyt to jaskółcze ziele ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Spore denko, gratuluję tylu zużyć.
    Batiste muszę kiedyś w końcu wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Szampony DeBa miałam inne i na szczęście takich numerów mi nie wywijały :)

    OdpowiedzUsuń
  46. No to wam poszło :D znam kilka rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  47. spore denko :) muszę kupić coś wspomagającego ćwiczenia - może znasz coś co mogłabyś polecić? :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Sporo tego Ci się uzbierało. Szamponów DeBa nie miałam ale odżywka nie była taka zła :) Za to jedwab z GP uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Aaaaale kosmetyków :D Ja ostatnio ograniczyłam się do kilku ulubionych, a od miesiąca ich nie ubywa :D

    OdpowiedzUsuń

Cześć!

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu! Każdy komentarz niezmiernie mnie cieszy, a konstruktywna krytyka pomaga zauważyć co robię źle.
Chętnie odwiedzam wasze blogi i dodaje was do obserwowanych wieć jeśli spodoba się wam u mnie to także zapraszam do obserwacji.

Proszę - nie spamujcie, takie komentarze już na wstępie zostają usunięte. Prośby o klikanie w linki także nie będą akceptowane (co nie znaczy, że gdy was odwiedzę to w te linki nie poklikam jeśli wam zależy :) ).

Dziękuję i do zobaczenia u was :* :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.