316. / Avon - Planet Spa - Bali Botanica Body Butter

64 comments
Hej hej :)

Już jakiś czas temu na blogu pojawiła się recenzja scrubu do ciała z Avonowskiej serii Planet Spa Bali Botanica. Jego zapach zachwycił mnie tak bardzo, że zapragnęłam także masełka. No i teraz przyszedł na jego recenzję.
Zapraszam :)


Avon - Planet Spa - Bali Botanica Body Butter

Relaksujący i wygładzający rytuał z rajskiej wyspy Bali. Rozpieszczaj skórę ekstraktami z kwiatu frangipani i trawy cytrynowej, które nadają jej zmysłową gładkość i uwodzicielski zapach. Nawilżające masło do ciała pozostawia skórę natychmiast nawilżoną i jedwabiście gładką.

Wmasuj w skórę ciała, by zapewnić jej całodzienne nawilżenie, uczucie luksusowego komfortu i gładkości dzięki bogatej formule masła. Łatwo się wchłania. Odpowiednie dla wszystkich rodzajów skóry.



Cena: 45zł / ja kupiłam w promocji za niecałe 20zł


Opakowanie tego masła ma swoje plusy i minusy. Wiadomo - wygląda fajnie, tak nietuzinkowo, oryginalnie, ale ja się go... boję. Tak śmiejcie się śmiejcie :D Jak odskakuje to się boję, że mi się coś stanie w palce :-p 

Konsystencja jest na prawdę przyjemna, taki jakby masłowy mus, taka pianka. Jak dla mnie jest super. Łatwo się rozprowadza, dość szybko się wchłania i w ogóle sie nie lepi.


Największym plusem tego kosmetyku jest jego zapach. Przenosi mnie na prawdę miliony kilometrów od domu, na jakąś tropikalną plażę i sprawia, że czuję się taka zrelaksowana.  Zapach utrzymuje się na skórze do paru godzin (sądzę, że do 5), gdy rano się budzę to juz go nie czuję (a smarowałam się przed snem).

Zdecydowanie dodaje skórze gładkości, jest po nim miękka i taka przyjemna w dotyku, ale jak dla mnie poziom nawilżenia jest przeciętny. Masło jest idealne do co dziennego użytku na lato, w zimie dla wymagających na pewno się nie sprawdzi. 


Nie podrażniło mnie, krzywdy mi nie wyrządziło, a wręcz przeciwnie, bardzo je polubiłam. Co do wydajności to jak dla mnie jest ok, ale mogłoby być lepiej :) Wystarcza na kilka/kilkanaście razy, zależy ile go nakładamy :D 

Podsumowując opakowanie jak dla mnie jest przerażające, ale zawartość już lepsza. Masełko ma świetną konsystencję, totalnie obłędny zapach i jest na prawdę super na lato. Nie nadaje się jednak dla osób o skórze suchej, nie nawilża zbyt mocno.


Ocena: 4+/6

Znacie to masełko? Lubicie takie zapachy ? :) 

P.S.
Na moim profilu naF B pojawił się mały konkurs. Chetnych zapraszam do wzięcia udziału :)
Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

64 komentarze:

  1. Z tym opakowaniem to doskonale rozumiem - mam takie samo z Wellness&Beauty i zawsze boję się o palce, bo już raz się nim zraniłam :(

    OdpowiedzUsuń
  2. ja się zawsze boje , że takie opakowania połamią mi paznokcie :( chociaż ładnie wyglądają ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie opakowanie urocze ;) Lubię masła z Planet Spa, tego nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też się często boje opakowań :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Opakowanie ma fajne :) Ale też czuje strach przy takich ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne ma słoiczek, ale 45 zl to dużo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kupiłam w promocji o wiele taniej :) polowa ceny albo i mniej.

      Usuń
  7. Fajnie, że zapach tak długo się utrzymuje :)
    Jak widać czasem można trafić na jakiś w miarę dobry produkt z Avonu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię zapachy z serii Planet Spa, jednak za działanie i składy kocham je trochę mniej ;) Od bardzo dawna nie miałam okazji nic z Avonu używać ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Generalnie cała ta seria produktów (Bali Botanica) wydaje mi się taka letnia i egzotyczna, więc już od dawna czaję się na jakikolwiek produkt z tej linii, może zaczęłabym nawet od tego masełka ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam kosmetyki w takich słoikach. Ja już czekam z niecierpliwością na Twój czwartkowy post. Jestem ciekawa jak Ci idzie. mnie ostatnio gorzej bo mój chłopak skusił mnie na kilka łakoci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana :* Byłam dzisiaj u dietetyka, parę nowości wprowadziłam w swoje życie, pochwalę się w czwartek :) Dasz radę, trzymaj sie, tyle już osiągnęłaś!

      Usuń
  11. Posiadam i jestem zadowolona :) Obserwujemy ?:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapach faktycznie jest ładny :) Ja mam jeszcze ten olejek do ciała, którym zaczęłam się znowu smarować, żeby go w końcu wykończyć, bo go odstawiłam na jakiś czas i mam maskę do twarzy jeszcze, której rzadko używam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z tej serii mam tylko scrub, tzn. miałam, chętnie dokupię więcej :P

      Usuń
  13. Zapach może by mi się spodobał ;) ale nie za tą cenę ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kupiłam za niecałe 20zł w promocji :P

      Usuń
  14. Szkoda, że nie nawilża zbyt dobrze, bo ja mam suchą skórę, więc nie sięgnę po niego nawet jakbym chciała.

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapach mnie bardzo ciekawi. A opakowanie mi sie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  16. Podobają mi się takie nietuzinkowe opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  17. opakowanie jest superanckie i można je póżniej wykorzystać:)

    OdpowiedzUsuń
  18. nie znam i Avon w ogóle mnie nie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uuu jaka piękna sceneria! :) Ja tez niestety dołączam się do Mariski i stwierdzam, że Avon mnie również nie kusi, może dlatego że nie mam aż tak dużego rozeznania w ich kosmetykach.
    Całuję, Michalina.
    www.soinspiring.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. ja pewnie bym się na nie nie skusiła ze względu na firmę jaką jest Avon bo już kilka razy się na nim poślizgnęłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. oj nie znam, miałąm jedynie z tej serii masło czekoladowe, czy jakoś tak... zapach był fajny , konsystencja też, ale poza tym, średni :P

    OdpowiedzUsuń
  22. nie znam ;p za avonem tez nie przepadam ale to chętnie bym wypróbowała;p i fajne to opakowanie heh moze faktycznie niebezpieczne

    OdpowiedzUsuń
  23. ładny zapach ma ta seria:) kiedyś miałam kupić peeling, nie wiem czemu nie nabyłam...

    OdpowiedzUsuń
  24. mam peeling w podobnym opakowaniu z YR, ciekawa jestem jego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. nigdy nie przemawiały do mnie kosmetyki Planet Spa, w katalogu zawsze mi strasznie smierdziały..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak dla mnie ten zapach jest jednym z najpiékniejszych jakie kiedykolwiek wąchałam :P

      Usuń
  26. uwielbiam zapach tej serii, jest cudowny i niespotykany :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Opakowanie jest przecudowne!! ;p. Nie korzystam z AVONu już dobrych parę miesięcy, ale może się skuszę jakoś go zamówić ;D

    OdpowiedzUsuń
  28. opakowanie jest śliczne, ale niestety zawartości nie znam, bo nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nigdy nie widziałam tego produktu, ale chyba się nie skuszę z powodu opakowania, boję się aby nie złamać paznokci.
    +Obserwuję :*
    Jeśli chcesz wpadnij na rozdanie u mnie
    http://silkybomb.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Według mnie opakowanie jest boskie :D Ale szkoda, ze nie nawilża bardzo, ja tego potrzebuję:(

    OdpowiedzUsuń
  31. Nigdy nie miałam, może kiedyś wypróbuję. Swoją przygodę z kosmetykami tej firmy dopiero zaczynam :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Moja mama trzyma mąkę w dużych słojach z takimi otwieraniem i też się boję zawsze jak je otwieram więc doskonale Cię rozumiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze, że nie jestem z tym sama haha :D

      Usuń
  33. Ja mam scrub i jestem zachwycona , tego nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam je i czeka na swoją kolej, a teraz mnie wystraszyłaś tym opakowaniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. ja by, się bała że po pierwsze połamię pazury na tym zatrzasku i po drugie ze swoją zgrabnością pewnie bym go rozbiła przy pierwszym podejściu:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie przepadam za Avonem ale sprawdzałam ten zapach w katalogu i tez mi się bardzo podobał :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ty mi tutaj o tropikalnej plazy nie pisaj, kiedy z urlopu w tym roku nici ;p
    Produktu nie znalam wczesniej, ale chetnie bym wyprobowala :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Mi się te opakowanie bardzo podoba, ale rozumiem Twój strach :) Osobiście potrafię zrobić sobie kuku nawet grzebieniem :D

    OdpowiedzUsuń
  39. A mnie się to opakowanie całkiem podoba :D taki słoiczek :)) ja miałam tylko maski z planet spa i całkiem mi się podobają :))

    OdpowiedzUsuń
  40. A ja uważam, że opakowanie ma piękne, w starodawnym stylu :) Nie wiem co w nim strasznego ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Hahahaha opis opakowania mnie rozwalił ;) Jeszcze nie miałam kosmetyku w takim :D

    OdpowiedzUsuń
  42. widzę dużo plusów w tym masełku, ale na moją ekstremalnie suchą skóre bedzie zbyt słabe :((. ale opakowanie urocze ♥

    http://julakubinska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Mam,ale jeszcze go nie używam, czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie miałam. Jakoś nie przekonuje mnie.:)

    OdpowiedzUsuń
  45. zachęca mnie ten produkt głównie ze względu na opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Zaciekawiłaś mnie tym masełkiem. :)

    OdpowiedzUsuń
  47. nie miałam, ale właśnie opakowanie ma super :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Haha opakowanie jak domowy dżem od babci :D
    Kocham takie zapachy, muszę przyznać, że wcześniej nie zwracałam na niego nawet uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  49. Mi opakowanie bardzo przypadło do gustu ;) Osobiście nie znam produktu ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja mam zamiar zamówić sobie żel peelingujący oraz maseczkę do twarzy z tej serii. Słyszałam że produkty z tej serii pachną niesamowicie tak więc wreszcie będę się mogła o tym przekonać.

    OdpowiedzUsuń
  51. Ja juz sie boje avonu : p i to masło jakoś mnie nie kusi, chociaż ten zapach musi byc cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja bym sobie chyba nie poradziła z taki opakowaniem haha :D

    OdpowiedzUsuń
  53. nic z tej serii jeszcze nie miałam ale bardzo kusi mnie olejek :)

    OdpowiedzUsuń

Cześć!

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu! Każdy komentarz niezmiernie mnie cieszy, a konstruktywna krytyka pomaga zauważyć co robię źle.
Chętnie odwiedzam wasze blogi i dodaje was do obserwowanych wieć jeśli spodoba się wam u mnie to także zapraszam do obserwacji.

Proszę - nie spamujcie, takie komentarze już na wstępie zostają usunięte. Prośby o klikanie w linki także nie będą akceptowane (co nie znaczy, że gdy was odwiedzę to w te linki nie poklikam jeśli wam zależy :) ).

Dziękuję i do zobaczenia u was :* :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.