283. / Avon - Senses - Żel pod prysznic My Moment

54 comments
Cześć wam :*

Wiele razy już pokazywałam kosmetyki z Avonu, zamawiam je bardzo często, nie wszystkie lubię, ale czasami trafiam na perełki i to chyba dlatego wciąż coś zamawiam (no i sentyment, kiedyś, za dzieciaka sama byłam konsultantką :P). 

Dzisiaj pokażę wam żel pod prysznic :) Zapraszam.

Avon - Senses - Żel pod prysznic My Moment


Opis producenta
Delikatny żel pod prysznic zmywa napięcie dnia z całego ciała za pomocą relaksującego zapachu fiołków, wanilii i piżma.

Skład

Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Glycerin, Cocamide MEA, Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, Polysorbate 20, Parfum, Disodium EDTA, PEG-150 Pentaerythrity, Tetrastearate, Benzophenone-3, Phosphoric Acid, Methylchloroisothiazolinone, CI 60730, CI 17200, Butylphenyl, Methylpropional, Linalool, Hexyl Cinnamal



Cena: w promocji 9,90zł za 500ml 

Opakowanie - tradycyjne dla żeli z tej serii, nakrętka jak zawsze się nie domyka i nie można go postawić do góry nogami, przyzwyczaiłam się :D
Konsystencja - żelowa, nie spływa z rąk, dobrze się pieni :)
Zapach -  na początku nie byłam w pełni do niego przekonana, jest dość ciężki i duszący, ale po czasie mi się spodobał; kojarzy mi się z takim gorącym, leniwym wieczorem w tropikach :) 


Żel nie ma raczej żadnych właściwości pielęgnacyjnych, ale nie wysusza skóry i podrażnia jej. Dobrze myje, jest całkiem wydajny chociaż ja i tak leje go sporo, bo ma aż 500ml więc sobie nie żałuję :P Jak dla mnie najważniejszą rzeczą jeśli chodzi o żele pod prysznic jest zapach i tutaj mam dla was krótką historię. Jak już mówiłam, nie zdobył mnie od razu, ale... pewnego wieczora mój chłopak uznał, ze zostanie u mnie i poszedł się wykąpać. Gdy wrócił ja się pytam: czym Ty się tak wypsikałeś od razu po kąpieli? A on się na mnie patrzy taki zdziwiony i mówi, że niczym... Dopiero po czasie zorientowałam się, ze to ten żel tak świetnie na nim pachniał! Zapach został aż po kąpieli, był zmysłowy, na prawdę świetny, całkiem inny niż w butelce. Gdyby zrobili takie męskie perfumy to mój chłopak by na pewno je miał :D Od tego czasu bardziej polubiłam się z tym żelem, bo oczywiście kojarzy mi się z moim chłopakiem :) Ot taka historia :D I koniec :D


Podsumowując to nie polubiliśmy się od razu, ale po czasie zmysłowy zapach na prawdę zaczał mi sie podobać, jest relaksujący i przyjemnie się takim żelem umyć po ciężkim dniu pracy :)

Ocena: 4+/6

Znacie ten żel? Macie swojego ulubieńca z serii Senses? :)

Buziaki :*
Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

54 komentarze:

  1. Miałam kiedyś koleżankę w Avonie i miałam wiele kosmetyków z tej firmy, ale żeli jakoś nie kojarzę, chyba się nigdy nie skusiłam :) Za to balsamy SSS mieli świetne :)
    A nie ma mnie i chyba nie będzie :) Pochłonęło mnie odchudzanie i sesja, najpierw zimowa, a potem już całkowicie letnia, a teraz to już w ogóle niby nie pracuję ani nic, a czasu brakuje na wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Ty niedobra! Ale u mnie niedługo będzie tak samo niestety. Studia od września :( A jak tam odchudzanie?? :*

      Usuń
  2. Lubię żele z Avonu ale ten akurat wariant zapachowy mi nie podpasował ;) U mnie zdecydowanie Citrus Zing króluje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam ten żel,całkiem fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie lubię Avonu i omijam te kosmetyki szerokim łukiem :[

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasem faktycznie na kimś innym bardziej spodoba nam się zapach danego produktu :) Moja siostra używam tych żeli z Avonu, ale takiego jeszcze chyba u niej nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Puszka do herbaty mnie urzekła :D Jak za 500 ml to nawet dobra cena, chociaż za avonem nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy go nie miałam. Z tą firmą raczej nie mam do czynienia :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię z Avon limitowane serie żeli pod prysznic

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio dostałam próbki tego żelu i niestety nie uwiódł mnie :) Zapach nie wyróżnia się niczym ciekawym i w ofercie Avon jest wiele innych żeli, które mają o wiele ładniejszy zapach!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bardzo lubię większość żeli z tej serii Senses :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja kiedyś bardzo lubiłam płyny pod prysznic tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Powiem ci że ja lubię żele z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja uwielbiam, tak jak wszystkie żele z tej serii:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cała ta seria żeli ma bardzo ładny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Te żele w ogóle kojarzę bardzo dobrze, mają śliczne oprawy graficzne i zazwyczaj naprawdę fajne pachną :) Akurat tego konkretnego zapachu nie znam, ale wierzę na słowo, że Twój J. uświadomił Cię jak ślicznie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś zamawiałam te żele bo podobały mi się ich ciekawe zapachy, teraz nie znam konsultantki żadnej więc dawno ich nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. też kiedyś byłam konsultantką....

    OdpowiedzUsuń
  18. ja swojego czasu bardzo często zamawiałam sobie takie żele, tropikalne bodajże:) fajne były nawet :)
    btw lubię szatę graficzną tych specyfików:)

    OdpowiedzUsuń
  19. fajny żel , ładny zapach i fajna cena :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. kiedyś go chyba miałam i niestety zapach nie przypadł mi do gustu, bo był właśnie za ciężki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. No w ten sposób go nie testowałam. A może by mi się bardziej spodobał ? :) Na pewno. Na kimś w końcu czuć lepiej. A tak, jak dla mnie to zwyklaczki, choć przyjemne :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Znam ten żel :) Uwielbiam taki różowy z drzewem sandałowym i wanilią bodajże, pięknie pachnie... ach :)

    http://thebalanceofmylife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Historia z Chlopakiem niezla :D Jakos nigdy nie mialam chyba zadnego kosmetyku tej marki - konsultantek w poblizu byl brak ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam kiedyś i całkiem mi się podobał.

    OdpowiedzUsuń
  25. zapachu nie znam ;) ale w żelach też najbardziej chodzi mi o zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. kiedyś lubiłam te avonowskie żele, ale dawno żadnego nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. wstyd przyznać ale ja z Avon nigdy nic nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  28. A ja tam nadal jestem konsultantką :)) Powiedziałabym, że lepsze żele możemy znaleźć w drogeriach. No i minus dla Avonu za kolorówki, które nie są zbyt trwałe. Jednak jak pisałaś, perełki się zdarzają. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym juz nie miała czasu na bycie konsultantką :( Studia, praca, chłopak, blogowanie... I tak na wszystko brak mi czasu :(

      Usuń
  29. Dawno temu używałam tych żeli ale akurat ten zapach średnio przypadł mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. kiedyś bardzo lubiłam te żele, teraz już tak nie zamawiam Avonu

    OdpowiedzUsuń
  31. Miałam ten żel, jak tylko słyszę o fiołkowych kosmetykach muszę je mieć :D Był całkiem dobry, ale na mnie nie pachniał aż tak :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja już dawno z Avonu nic nie miałam, nie znam tego żelu ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Tego wariantu zapachowego jeszcze nie miałam, ale ogólnie te żele są całkiem przyjemne, choć kiedyś lubiłam je jeszcze bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Te żele lubię, za to za tymi z Naturals nie przepadam :) Tej wersji zapachowej nie miałam jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  35. żele z Avon powodują u mnie wysypkę niestety

    OdpowiedzUsuń
  36. tego zapachu jeszcze nie testowałam , ale brzmi kusząco :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Lubię te żele ze względu na piękne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  38. sounds like a really nice one
    Kisses,
    www.beingbeautifulandpretty.com
    www.indianbeautydiary.com

    OdpowiedzUsuń
  39. tego żelu jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  40. uwielbiam żele z avonu:) ciutkę mnie wysuszają, ale są na to sposoby:)

    OdpowiedzUsuń
  41. też byłam Konsultantką - 3 lata temu mamie zostawiłam konto;)
    lubiłam serię tych żeli - przeważnie pięknie pachniały:)

    :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Uwielbiam zele z avonu, co zreszta widac w moich denkach ;)

    Co do zatyczki, nigdy nie mam problemu z zamknieciem i zawsze stoja do gory nogami. Gorzej ma sie sprawa z otwieraniem, bo zawsze do tego celu musze uzywac zebow ;/ sic...

    OdpowiedzUsuń
  43. Mnie by to zapewne uczulił : p

    OdpowiedzUsuń
  44. Moja siostra ma inny zapach i strasznie świetnie się pieni :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Kiedyś używałam żeli z Avonu i bardzo podobały mi się zapachy, tego jeszcze nigdy nie miałam ale jest bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Rzadko sięgam po kosmetyki tej marki, ale jeśli już to trafiam na całkiem niezłe ;) Historia o tyle mi się spodobała, że chyba zamówię go kiedyś przy okazji i wyślę chłopaka do kąpieli :D

    OdpowiedzUsuń
  47. ja kupuję te żele tylko ze względu na zapach :)

    OdpowiedzUsuń

Cześć!

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu! Każdy komentarz niezmiernie mnie cieszy, a konstruktywna krytyka pomaga zauważyć co robię źle.
Chętnie odwiedzam wasze blogi i dodaje was do obserwowanych wieć jeśli spodoba się wam u mnie to także zapraszam do obserwacji.

Proszę - nie spamujcie, takie komentarze już na wstępie zostają usunięte. Prośby o klikanie w linki także nie będą akceptowane (co nie znaczy, że gdy was odwiedzę to w te linki nie poklikam jeśli wam zależy :) ).

Dziękuję i do zobaczenia u was :* :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.