178. / Maseczka z olejkiem arganowym od Joanny, zadziałała?

52 comments

 Witam :*

Dzisiaj przybliżę wam trochę maseczkę od Joanny, którą wygrałam w rozdaniu u Joanny (taak właśnie:D) :) Ale przyznam się, że gdybym maski nie wygrała to i tak bym ją kupiła, bo długo miałam ochotę aby ją przetestować.  W sumie jest już na wykończeniu więc pomyślałam, że warto zrobić recenzje. Więc zapraszam.

Joanna - Argan Oil - Maseczka do włosów


Opis producenta
Maseczka do włosów z linii Argan Oil została wzbogacona o niezwykle cenny olejek arganowy. Płynne złoto Maroka - bo tak zwany jest również też olejek - pozyskiwany jest z upraw ekologicznych i posiada certyfikat Ecocert.
Maseczka doskonale regeneruje przesuszone włosy i zniszczone końcówki oraz likwiduje problem puszenia się włosów, nadaje im zdrowy wygląd i pożądaną przez wszystkie kobiety miękkość oraz cudowny blask.
Teraz - jeśli chcesz, aby Twoje włosy odzyskały naturalne piękno, nie musisz wyjeżdżać do Maroka ani wydawać fortuny, gdyż jeden z najcenniejszych olejków na świecie jest już dostępny w nowej linii Joanna Argan Oil.
Bogata konsystencja i piękny zapach sprawia, że pielęgnacja włosów będzie niezwykle wyjątkowym rytuałem przywracającym naturalne piękno. 



Skład


Cena: niecałe 8zł

Moja opinia
Opakowanie - Zawiera jedynie 150g, niestety, takie maski wykańczam w tempie błyskawicznym. Ale tubka jest fajna, miękka, łatwo wydobyć maskę. Na plus.
Konsystencja - Mi przypomina balsam do ciała, mało gęsta, ot taka sobie lekka :) 
Zapach - Bardzo przyjemny, mało intensywny, długo nie utzymuje się na włosach.


Działanie - Od maski oczekuje mocnego działania, przynajmniej mocniejszego niż odżywki. Nie podoba mi się sposób w jaki sie nakłada, bo nigdy nie wiem ile jej dać - nie jest gęsta więc nie pokrywa włosów na tyle aby wiedzieć, że nałożyło się jej wystarczajaco dużo (wiecie o co mi chodzi? tak jakby wsiąkała w te włosy i wciąż mi się wydaję, że mam jej za mało..) . Od początku stosowałam ją pod czepek, 15min i zmywam. Producent obiecał regeneracje włosów - niestety minimalna. Stan końcówek lekko się poprawił, ale na prawdę bez żadnych rewelacji. Czy dodała blasku? Niestety nie. Miękkości? Trochę, włosy w sumie nie puszyły się, a wciąż były dość miękkie. Po użyciu rozczesywały się całkiem ok, nie miałam ogromnych problemów, ale nie był to efekt jakiego oczekiwałam po masce... Włosy w ciągu dnia trochę się plątały, ale nie były bardzo przesuszone co dla mnie jest bardzo ważne.


 Maska na pewno mi nie zaszkodziła, minimalnie pomogła jedynie na końcówki. Nie obciążyła włosów, nie przetłuszczały się szybciej. Jak  dla mnie jeśli chodzi o działanie to jest to bardziej odżywka, i to delikatna, a nie maska do włosów :)
Podsumowanie - Na moich włosach nie sprawdziła sie tak jak tego oczekiwałam... Na pewno nie wyrządziła mi krzywdy, ale także nie zdziałała zbyt wiele dobrego.  Do włosów które nie są bardzo zniszczone byłaby idealna, bo działa, ale na prawdę delikatnie.  Cena jest również dość niska jak na maskę.



Ocena: 3-/6

Dziękuję Ci Asiu za tą maseczkę, bo wreszcie miałam możliwość przetestować ją na własnej skórze i mimo, że nie okazała się ideałem to sam fakt posiadania jej bardzo mnie ucieszył :-)

Znacie tą maskę? Jak u was się sprawdziła?

Buziaki!
Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

52 komentarze:

  1. miałam odżywkę z tej serii i byłam bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam ta maseczkę ale mnie nie zachwyciła to juz lepsza jest ta funciakowa z aragan oil:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy wczesniej jej nie widzialam, ale parafina i silikon dosc wysoko, to cos, czego staram sie unikac. W dodatku jesli dziala bardziej, jak odzywka, to raczej sie nie skusze ;) Mimo to, wierze ze wygrana, jak i testowanie maski, sprawily Ci przyjemnosc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak :) Uwielbiam testować nowe kosmetyki, szczególnie polskie, bo tutaj ich nie mam :(

      Usuń
  4. Wiele osób na nią narzeka, jak widać są do tego powody :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam z tej serii szampon ale czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja ją mam i bardzo lubię;) w sumie produkty Joanny są idealne dla moich włosów;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam z tej serii serum do końcówek włosów i odżywkę ale w tubce jak szampon :)

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie też się nie sprawdziła:(

    OdpowiedzUsuń
  9. A taki świetny opis, potrafią bajerować ludzi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam serum do końcówek z tej serii i mam podobne wrażenia, jest ok, ale bez szału.

    OdpowiedzUsuń
  11. czyli taki średniaczek, bardziej odżywka niż maska

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ją, użyłam 3 razy i na razie leży u mnie w łazience, wolę stosować inne produkty. Nie jest zła, ale wolę inne kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam tej maski, ale przez wielkie bum! na Youtubie trudno jej nie kojarzyć :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Słabiutka ocenka, widzę nie warto próbować :)) Piękne masz paznokcie! :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Czyli się na nią nie skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja miałam z Eveline z olejkiem arganowym i była do kitu :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Joanna ma fajne maski "słoiczkowe" :)
    swoją drogą polecam taką w czarnym plastikowym słoiku, z proteinami mlecznymi - o ile dobrze pamiętam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja miałam taką z miodem w słoiczku i także rewelka;)

      Usuń
  18. O. A chciałam kupić sobie kupić całą serię z Argam Oil Joanny. Po maskę nie sięgnę ale może szampon, odżywka i serum będą lepiej działały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. opinie są całkiem dobre, jedynie maska ma średnie:)

      Usuń
  19. Jakoś nigdy nie chciałam spróbować tej serii, choć moja mama ją sobie chwali :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Słyszałam o niej bardzo różne opinie i nawet jeszcze nigdzie jej nie widziałam ;) Może kiedyś będzie mi dane jej przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. firmę znam ale samej maski niestety a może stety nie znam zupełnie.Chociaż włosów zniszczonych bardzo nie mam więc może i by się u mnie spisała

    OdpowiedzUsuń
  22. jeszcze jej nie miałam, nawet jej nie widziałam nigdzie

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam szampon z tej serii i bardzo go lubiłam. Moje włosy nie mają zbyt dużych wymagań, więc może kiedyś się skuszę i na maskę ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajny post! W sumie może i można takiegoż działania oczekiwać po takiej cenie... ale nawet jeśli, to nie powinno się tak wychwalać tej maseczki :C A co do olejków arganowych (nie w maseczce) to u mnie sprawdzają się bardzo dobrze i prócz nich, lubię używać nafty kosmetycznej. Może i ma przykry zapach ...ale włosy są po niej naprawdę ładne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam olejek arganowy! :) A co do nafty to obecnie stosuję kurację Seboradin z naftą i ciekawa jestem efektów:)

      Usuń
  25. Oj zastanawiałam się nad jej kupnem, ale zrezygnowałam... A może bym ją jednak kupiła i jako odżywkę stosowała właśnie, bo moje włosy nie są zniszczone, a jedynie na efekcie nawilżenia i braku puszenia mi najbardziej zależy... Hmmmm ... :-D Pozdrawiam ;-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłaby się sprawdzić, spróbuj :)

      Usuń
  26. nic szczególnego. Nie warta uwagi. Pozdrawiam i zapraszam ciekawa Twojego komentarza zwłaszcza w notce z dzisiaj 12 luty pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. kochana a nabyłaś te chlorellę? A w weekend robiłam sama maskę, jest genialna po prostu i czyni włosy cudniastymi:)

    pozdrawiam gorąco
    :*:*:*

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie kazdy kosmetyk do kazdych wlosow.. moja siostra to zachwala mi jednak nie przypasowalo. Ja używam z Schwarzkopf Bc oil do wszystkich rodzajów włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja na razie mam tyle specyfików do włosów, że chyba przez rok mam spokój z zakupami :P

    OdpowiedzUsuń
  30. Niestety moje włosy są teraz w takim stanie, że muszę sięgać po coś bardziej radykalnego :P

    OdpowiedzUsuń
  31. nie znam tej maseczki, ale ostatnio używałam wiele różnych masek i powiem szczerze, że miałam po nich splątane włosy i wcale się nie podleczyły.. nie wiem czym jest to spowodowane, ale maska powinna byc lepsza od odżywki - nie odwrotnie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. po Twojej ocenie chyba jednak się na nią nie skuszę :(

    OdpowiedzUsuń
  33. Macałam ją już wielokrotnie, ale dobrze, że ostatecznie nie wzięłam:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Hmmm... ja zawsze byłam zdania, że oleje tylko w czystej postaci, także polecam z całego serca organiczny olej arganowy [ do kupienia np. na zrobsobiekrem ] 10 zł za 15 ml. Efekty są rewelacyjne. To olej w czystej postaci, także potrafi zdziałać cuda ;) a co najlepsze nie tylko na włosach, ale też skórze i paznokciach.
    Ja tak pisze, ale może już go używałaś (?) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam olejek arganowy i tak samo jak Ty stosuję go także na twarz i paznokcie, efekty są rewelacyjne :) muszę wreszcie zamówić kolejną buteleczkę, bo już prawie mi się kończy :) :*:*

      Usuń
  35. U mnie również ta maseczka się nie sprawdziła. Miałam po niej siano na głowie:( Szampon i odżywka z tej serii również mi nie pasują.

    OdpowiedzUsuń
  36. dziękuję za szczerą recenzję, ja też od maski wymagam dużo więcej niż od odżywki do włosów :-)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Widziałam i w sklepie się zastanawiałam. Ale jednak po zerknięciu na skład zostawiłam, bo pewnie nie zadziałałaby i nie byłoby takich fajerwerków jakie to obiecuje producent. Nawiasem, to troszeczkę irytującym robi się dodawanie oleju arganowego do każdego kosmetyku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak mnie też to wkurza, kremy, balsamy, serum, no wszystko dosłownie.

      Usuń
  38. Nie znałam jej wcześniej.. szkoda, że się lepiej nie sprawdziła :/

    OdpowiedzUsuń
  39. Skład nieciekawy, działanie też - taki przeciętniak. ;]

    OdpowiedzUsuń
  40. Kiedyś prawie ją kupiłam. Dobrze, że zrezygnowałam, bo działanie nieciekawe :)

    OdpowiedzUsuń

Cześć!

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu! Każdy komentarz niezmiernie mnie cieszy, a konstruktywna krytyka pomaga zauważyć co robię źle.
Chętnie odwiedzam wasze blogi i dodaje was do obserwowanych wieć jeśli spodoba się wam u mnie to także zapraszam do obserwacji.

Proszę - nie spamujcie, takie komentarze już na wstępie zostają usunięte. Prośby o klikanie w linki także nie będą akceptowane (co nie znaczy, że gdy was odwiedzę to w te linki nie poklikam jeśli wam zależy :) ).

Dziękuję i do zobaczenia u was :* :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Obsługiwane przez usługę Blogger.